• Pill Poppers napisy pl
  • Pill Poppers angielskie napisy
  • Pill Poppers polskie napisy
  • pobierz Pill Poppers napisy eng

 

PODGLĄD NAPISÓW:

[6][16]/poprzednio... [16][39]- Dzień dobry, Vero.|- Spierdalaj. [39][74]- Jestem w ciąży.|- Z Jakiem? [75][99]Ogarnij się|albo wszystko spieprzysz. [99][132]Ty nie musiałeś nikogo|żywcem pogrzebać! [133][148]Pogrzebałeś ją żywcem? [149][161]Imię i nazwisko. [161][187]- Marie Louise Winter.|- Najbliższy krewny? [187][205]Nie mam. Jestem sama. [213][233]Nie uwierzysz, kto przyszedł. [233][271]- Allie, ależ ty wyrosłaś.|- Sporo czasu minęło. [271][310]- Wszystko gra?|- Cześć, Karen! Kopę lat. [310][339]Werbuj tu laski, a cię załatwię. [339][352]W to nie wątpię. [352][387]Dobra jesteś. I opanowana.|Chcesz być moim aniołem stróżem? [388][406]Policja już coś wie o Gilmour? [406][445]Nie ma narzędzia, motywu, podejrzanych...|pojęcia też nie ma. [446][490]Gdybym dowiedziała się,|kto zabił Gilmour... nie byłoby dobrze? [490][517]Umówmy się:|zabójca za warsztat. [517][541]- Co to?|- Nie wiem, kurwa, to nie moje! [541][564]- Zamknąć ją.|- Ktoś mnie, kurwa, wrabia! [564][584]Otworzy pani mój warsztat... [584][622]- Każda pracownica ma mieć|certyfikat TAFE. - Załatwione. [622][655]Wszystko będzie dobrze,|tylko zalicz egzamin. [656][687]<font color="#F0F08">::PROJECT HAVEN::</font>|::PREZENTUJE:: [1060][1106]<font color="#F0F08">WENTWORTH 6</font>|odcinek 5 - Gorzka pigułka [1106][1152]<font color="#F0F08">tłumaczenie: titi®</font>|korekta: loodka [1170][1190]/Kiedy była ostatnia miesiączka? [1212][1236]Chyba... osiem tygodni temu. [1248][1268]/Ma pani regularne cykle? [1273][1316]Raczej tak... tylko ostatnio|miałam nerwowy okres. [1317][1344]Ostatnia cytologia? [1349][1369]/Jakieś siedem miesięcy temu. [1389][1417]Tak, jest pani w ósmym tygodniu. [1472][1486]Ja bym... [1493][1528]- chciała Mif...|- Mifepriston? [1536][1556]Żeby przerwać ciążę. [1556][1582]Można to zrobić|do dziewiątego tygodnia. [1584][1606]Podajemy dwie tabletki, [1607][1643]pierwsza hamuje wydzielanie|niezbędnego dla ciąży progesteronu, [1643][1669]a druga ją usuwa. [1680][1705]/Mam obowiązek poinformować, [1705][1739]/że po 35. roku życia|/płodność gwałtownie się zmniejsza, [1740][1766]a po 40. jest już niewielka. [1779][1811]Warto to mieć na uwadze|przy podejmowaniu decyzji. [1821][1859]/Prowadzimy poradnictwo,|/jeśli chce pani porozmawiać. [1874][1896]Raczej byłabym kiepską matką. [1897][1915]Na pewno tak nie jest. [1926][1961]Ale ma pani jeszcze tydzień|na decyzję. [1968][1994]Rozmawiała pani o tym|z ojcem dziecka? [2084][2112]- Cześć. - Co jest?|- Widziałaś to? [2112][2140]/Droga ucieczki z więzienia otwarta|- Nie musisz mi pokazywać. [2141][2164]Biuro prasowe już mnie nęka. [2164][2203]Wkurzają mnie.|Tak trzeźwo myślisz, a oni... [2267][2304]Susan! Dobrze móc|wrócić do pracy, nie? [2304][2354]- Dla niektórych tak.|- Lada dzień zdobędziesz certyfikat! [2358][2380]Kiedy masz egzaminy? [2382][2404]- Dopiero...|- Pani naczelniczka! [2405][2433]Dzięki za zainteresowanie|i rozmowę. [2433][2450]Czemu zawdzięczam ten zaszczyt? [2465][2490]Bardzo pozytywny PR. [2490][2536]- Tak, to dość... niefortunne.|- Powiadasz? [2553][2577]Jak mi zachwalałaś ten warsztat? [2582][2627]„Kaganek resocjalizacji więziennej,|chwytliwy gazetowy nagłówek”? [2635][2656]To niby moja wina?! [2656][2679]- One wszystkie mają certyfikat?|- Tak! [2684][2717]Tylko te z licencją|mogą używać maszyn. [2718][2739]Reszta wykonuje proste zadania. [2740][2792]Cały ranek wisiałam na telefonie|z Biurem Prasowym Więziennictwa, [2793][2819]myśląc, jak na to zareagować. [2825][2865]- Zamknięcie warsztatu teraz...|- Byłoby płaszczeniem się przed prasą. [2865][2894]Właśnie.|Dlatego go nie zamknę. [2895][2918]Zaproszę prasę tutaj. [2918][2934]Jak to się mówi? [2936][2973]„Tworząc informacje,|kontrolujesz narrację”? [2973][3017]Dziennikarze zobaczą na własne oczy,|jaki to wyjątkowy projekt. [3018][3049]Znakomita strategia! [3092][3128]Gdy tylko wyjdę,|pojedziemy gdzieś we dwójkę. [3130][3157]- Dokąd tylko zechcesz.|- Aha. [3170][3212]Taka jestem dumna,|że dobrze ci idzie w szkole. [3213][3258]- Znaleźliście mordercę mojego syna?|- Nie, ale znajdziemy. [3272][3291]To po co przyszłaś? [3306][3326]Jak sobie radzisz? [3338][3363]Zara, z czym przychodzisz? [3393][3424]Towar jutro będzie w porcie, [3424][3452]- ale nasz wspólnik się denerwuje.|- Czym? [3453][3495]- Musisz go uspokoić.|- To twoje zadanie. Zrób to. [3496][3511]Pozmieniało się i gość się boi. [3514][3556]Trzeba go przekonać, że trzymasz|rękę na pulsie, bo się wycofa. [3556][3587]- Mam do niego wpaść po drodze?!|- Zadzwoń. [3587][3625]Musiałaby być na mojej liście kontaktów,|co jest niemożliwe. [3636][3678]- Możesz wnieść telefon?|- Teraz? Skądże, sprawdzają nas. [3717][3735]Dobra, zajmę się tym. [3736][3776]Załatw mi czystą kartę SIM;|choć tyle możesz zrobić? [3800][3814]Dziękuję. [3850][3865]Spike? [3890][3914]- Skarbie...|- Nie jestem twoim skarbem. [3916][3948]Jako opiekunka sprawdzam,|czy się trzymasz. [3953][3970]Ja jej nie zabiłam. [3978][3994]Kochałam ją, kurwa! [4003][4043]- Wiem.|- Nie, Liz, chuja wiesz. [4050][4064]A teraz wypierdalaj. [4089][4102]Wypierdalaj! [4196][4217]Wiem, że jej nie zabiłaś, [4228][4246]bo wiem, kto to zrobił. [4274][4302]- Kto?|- Sonia. [4307][4334]Stevens? Na pewno. [4352][4389]Czemu ta nadęta pinda|miałaby zabić moją Shaz? [4390][4410]Bo jest popierdolona. [4453][4477]- O kurwa.|- Co? [4478][4491]Widziałam ją. [4492][4515]- Kogo?|- Stevens. [4525][4565]Plątała się po moim bloku|jak smród po gaciach. [4573][4616]- Tuż przez trzepaniem cel.|- Pewnie wtedy podłożyła ten nóż. [4617][4630]Kurwa. [4638][4654]Kurwa! [4676][4696]Gdy wyjdę z tej nory... [4701][4726]to zatłukę bladź jak psa! [4848][4860]Liz! [4872][4897]- Słyszałaś dobrą nowinę?|- Mów. [4897][4938]Sąd zezwolił na wycofanie|mojego przyznania się do winy. [4938][4955]To nie wszystko. [4956][4990]Naczelniczka zaprasza|dziennikarzy do warsztatu. [4995][5022]Nasz plan się niedługo ziści! [5056][5086]Mogłabyś okazać|więcej entuzjazmu. [5099][5121]Pamiętaj, o co toczy się gra. [5179][5215]Ile tego jest!|Wszystko trza zapamiętać. [5216][5258]Spójrz całościowo.|Co jest niebezpieczne? [5259][5292]Możesz wpaść do maszyny,|nie robiąc sobie kuku? [5294][5316]Chyba bym ją mocno rozjebała. [5317][5364]- Ale sama się nie pokaleczysz, bo...|- Co masz na sobie przy pracy? [5365][5378]A ty co się szczerzysz? [5379][5418]- Jestem szczęśliwa, nie mogę?|- Tutaj? Ciekawe. [5423][5460]- Szykujesz się do egzaminu?|- I da czadu, dobrze gadam? [5461][5478]Właśnie że nie. [5478][5511]Przez kolejne pięć lat|będę wbijać gwoździe. [5511][5542]Albo dostaniesz bardzo|odpowiedzialne stanowisko. [5542][5579]Sonia przecież wieczna nie jest. [5638][5652]Jeszcze nie dzisiaj. [5653][5695]- Ale o co ci chodzi?|- O to, że czasami... [5720][5736]Idź, skarbie. [5737][5768]Pogadamy kiedy indziej. [5783][5796]Wzywałaś mnie? [5796][5832]Potrzebny mi telefon;|muszę załatwić interes. [5832][5879]- Kiedy?|- Dziś. A przynajmniej w ciągu doby. [5883][5925]- Kosta nagrywa komórką walki.|- Załatwisz mi ją? [5931][5956]Chyba dam radę. [5958][5992]Winter, złożyłaś podanie|o rzeczy syna? [5992][6019]- Tak.|- Odmownie. [6333][6352]Gdzie moje dziewczyny? [6356][6388]Juice, nie kumam|tych pojebanych gestów! [6388][6400]Idź po moje dziewczyny. [6401][6437]Muszę z nimi pogadać,|ty niema pipo! [6487][6501]Jak buzia? [6508][6557]- Strasznie mi głupio, że tak się stało.|- Nie, w porządku. [6563][6592]Ciastka wciąż trudno jeść, ale... [6611][6625]Żelki poproszę. [6636][6662]- Nie masz nic na koncie.|- Co?! [6662][6688]Zapisz to na mnie. [6689][6738]- Serio? - Tak.|- Dzięki! [6774][6791]Z solą i octem? [6795][6828]Muszę uzupełnić sól,|bo pocę się jak świnia. [6828][6849]Widzę właśnie. [6856][6889]Nie! Spadaj! [6891][6906]Fuj! [6916][6941]- Częstuj się.|- Nie omieszkam. [6996][7014]Co się tu dzieje? [7016][7049]Marie kupuje sobie nową pakerkę. [7062][7079]Mówię o tobie i o niej. [7108][7145]Co to za seksowne gesty?|Widzę, że coś się dzieje. [7145][7186]Starczą mi nawet na tydzień!|Dziękówa! [7186][7203]Nie będę cię zanudzać. [7209][7252]Jasne, zanudzasz mnie od początku|swoją paskudną gębą [7252][7274]i piskliwym głosikiem. [7296][7318]- Było coś między nami.|- „Coś”? [7318][7360]- Wieki temu.|- Ale takie małe „coś”? [7373][7414]- Fajnie było czy...?|- To było duże „coś”. [7428][7448]Przynajmniej wtedy. [7468][7488]Złamała ci serce? [7519][7536]Zniszczyła mi życie. [7552][7569]Wpieprzyła mnie w ćpanie. [7575][7609]Stałam na ulicy,|przez nią byłam wyrzutkiem. [7609][7645]- No co? - To wszystko jej wina?|- Tak, jej! [7666][7716]Umiała człowieka przeczytać,|wejść mu do głowy. [7718][7747]Dokładnie wyczuła|twój słaby punkt. [7748][7785]- Dzięki temu cię wykorzystywała.|- Ludzie... [7802][7828]takie piździane wudu? [7889][7919]Straciłam rachubę. Siedem... [7921][7943]- Pani naczelnik!|- Słucham, Winter. [7943][7994]Chciałam mieć w celi kilka rzeczy syna,|ale mi odmówiono. [7995][8021]Po tej ucieczce|ograniczamy przywileje. [8021][8064]To tylko kilka jego przedmiotów.|Mają wartość sentymentalną. [8070][8096]Niestety,|nie mogę robić wyjątków. [8101][8134]Nikt nie pielęgnuje|pamięci po nim. [8148][8164]A jego ojciec? [8170][8186]Byłam tylko ja. [8193][8225]Tylko kilka rzeczy... na pamiątkę. [8286][8306]Przykro mi, nie. [8379][8396]Wyłaź! [8401][8420]Cholerstwo! [8425][8453]- No co jest?!|- Co robisz, Birdsworth?! [8464][8479]Liz! [8544][8563]Birdsworth, w porządku? [8564][8599]Weźcie ją. Panie Stewart! [8607][8623]Jake! [8754][8772]Bohater Jake. [8772][8788]Brzmi apetycznie. [8803][8846]- Pan Stewart musi jechać do szpitala?|- Lekarz go badał. Skręcony nadgarstek... [8846][8879]- A Birdsworth?|- Tylko lekkie poparzenie. [8895][8916]- Dzięki.|- Za co? [8916][8960]- Bardzo panu dziękuję. Strasznie.|- Drobiazg. [8961][8996]Gadanie! Uratował mi pan życie,|zapominając o swoim. [8997][9029]Dobry z pana człowiek.|Nie, pani naczelnik? [9030][9065]/To kolejne badanie|/już sama zrobię. [9065][9087]Mogłaś zabić siebie|i pana Stewarta. [9088][9118]Chodź, Liz!|Lekarz jeszcze cię bada. [9134][9144]Przejęłabyś się... [9156][9168]gdybym zginął? [9187][9204]Dowiedziałem się. Jesteś cały? [9204][9225]A ty nie masz dyżuru na bloku H? [9225][9243]Zamieniłem się z nim. [9252][9272]Will był na bloku J. [9272][9298]Potem sporządzimy|raport wypadku. [9332][9349]Dzięki, stary. [9459][9486]- Podaj do mnie!|- Dawaj, Booms! [9508][9539]Wygrywamy, pindy! [9542][9580]Jeszcze raz?|Chcecie znów zebrać baty? [9585][9606]Nie powinnaś zakuwać, Booms? [9614][9627]Nie. [9706][9720]Czego chcesz? [9721][9743]Gdzie Kosta chowa telefon? [9749][9782]- Skąd mam wiedzieć?|- Byłaś u niej gadać o walkach. [9782][9804]Ale nie z jej bandą. [9804][9843]Nie mam pojęcia,|a i tak bym ci nie powiedziała. [9884][9904]Co się tam odjaniepawla? [9925][9942]Nie wiem. [10033][10077]Danny przepadał za koszykówką.|Mówiłaś na niego Danny Jordan... [10078][10095]Co kombinujesz z Taylor? [10098][10120]- Miły dzieciak.|- No. [10124][10159]Młoda, ładna, łatwowierna. [10164][10196]- Dokładnie twój typ.|- Tylko szukam przyjaciół! [10201][10221]Wolałabym przyjaźń z tobą, [10222][10272]ale czuję, że ktoś zdecydował|do tego nie dopuścić. [10274][10315]- Na Kaz tego nie zwalaj.|- Tego? Czyli czego? [10323][10360]Oprócz Danny'ego|tylko ciebie dopuściłam tak blisko. [10375][10420]Jednego nie mogę pojąć:|ponoć cię nadmiernie kontrolowałam, [10420][10455]ale opuściłaś mnie|dla przywódczyni strażniczej sekty. [10456][10490]Nie zostawiłam cię dla Kaz,|ona mnie przed tobą uratowała! [10490][10518]Uratowałam cię|przed bezdomnością. [10520][10549]Kaz cię przekonała,|że cię wykorzystywałam, [10550][10591]ale to ona wyprała ci mózg|i zaprowadziła do kryminału. [10594][10620]- Nie wyprała mi mózgu.|- Ależ tak. [10621][10668]To, co między nami było,|widzisz teraz jej oczyma. [10675][10724]I wciąż to ona decyduje,|z kim wolno ci się stykać. [10728][10753]JA decyduję|o swoich przyjaźniach. [11003][11016]Kurwa! [11052][11077]Pomocy! Rany... [11077][11117]Wypuśćcie mnie! Ratunku!|Kurwa mać! [11570][11596]Czemu nie byłabyś dobrą matką? [11599][11623]/Miałam kiepskie wzorce. [11644][11656]Poza tym... [11700][11737]sama myśl, że jestem... [11752][11794]odpowiedzialna|za tak kruchą istotę... [11802][11817]Przeraża cię? [11829][11871]- Wychowywanie dziecka...|/Prawda o samotnym macierzyństwie [11884][11902]/samodzielnie, [11910][11930]/bez żadnego wsparcia - [11949][11969]to mnie przeraża. [11988][12015]/posłuchaj rytmu serca płodu [12128][12146]Wzywała mnie pani? [12149][12182]Marie Winter złożyła podanie|o rzeczy syna. [12182][12216]- Odmówiliśmy zgodnie z regulaminem.|- Zrobię dla niej wyjątek. [12216][12245]- Naprawdę?|- Proszę zatwierdzić podanie. [12301][12323]/Mifepriston,|/następnie Mizoprostol [12413][12464]/Uwaga, osadzone.|/Blok H może iść na śniadanie. [12465][12490]Dziennikarze pojawią się o 14.00, [12490][12531]więc dopilnuj tu wszystkiego,|żebym mogła się im poświęcić. [12531][12570]Tylko czy dam radę?|Przecież nie mam certyfikatu. [12570][12603]Nie wygłupiaj się.|Ucz się, a zdasz egzamin. [12603][12645]Lucy! Naczelniczka zezwoliła,|żebyś o 14.00 przyszła do warsztatu. [12645][12665]Czeka na ciebie 50 dolców. [12676][12714]Po co ta beka sadła|ma nam łazić po warsztacie?! [12715][12748]Zaufaj mi.|W moim szaleństwie jest metoda. [12749][12785]Rita! Chodź do nas!|Mamy tu weselej. [12786][12804]Wierzę. [12808][12823]Nudziara! [12932][12974]Nie pozwól, by znów tobą zawładnęła.|Wiemy, za co tu jest. [12976][13015]Wylądowała tu,|bo umarł jej syn Danny, [13021][13058]a ona przy wyłączaniu respiratora|pobiła lekarza. [13058][13091]Wyrok wyrokiem,|a ona się nie zmieni. [13092][13120]Będzie deprawować|młode dziewczyny. [13122][13156]Marie Winter niszczy ludzi. [13221][13233]Liz! [13245][13261]Usiądź z nami. [13528][13542]/Kiedy możesz dostarczyć? [13543][13572]/Ile? Przerzucę tak jak zawsze. [13572][13612]/To już mój problem.|/Ty tylko oddzwoń, gdy załatwisz. [13642][13674]Skitraj i daj znać,|gdy oddzwoni. [13692][13716]Pyta, czy ma wibracje. [13717][13745]Obyś tam miała zasięg! [13822][13846]Wiesz, gdzie Kosta chowa telefon? [13853][13872]W galotach Lucy. [13881][13906]Spróbuj się tam dostać,|powodzenia! [13936][13958]- Proszę.|- Wszystko sprawdzone? [13958][13983]- Tak. I zatwierdzone.|- Dziękuję. [14242][14266]Pan niech zaczeka na zewnątrz. [14314][14339]Dziękuję.|Bardzo jestem wdzięczna. [14374][14397]Wszystko to zachowałaś... [14422][14443]jak to matka. [14460][14500]/STO LAT, MAMO!|- Nie byłam matczynym typem. [14509][14536]Ale byłam wdzięczna, że go mam. [14557][14580]Dzięki niemu stałam się lepsza. [14636][14664]Rany... miał go od maleńkości. [14668][14689]Gamoń Roger. [14720][14758]- Dostał go od swego taty.|- Myślałam, że... [14758][14788]Nie mieszkał z nami. [14811][14857]Nie był typem człowieka,|którego obrałabym za wzór dla dziecka. [14857][14900]- Postanowiłaś wychowywać go sama?|- Tak. [14934][14960]Choć może to był błąd. [14970][14997]- Dlaczego?|- Zupełnie go odcięłam. [15011][15032]Może byłby świetnym ojcem? [15087][15108]Już się tego nie dowiem. [15377][15414]Pewnie to głupio wygląda,|że chciałam jego rzeczy. [15415][15440]Jeśli pomaga ci to w żałobie... [15440][15478]Dzięki, Will.|Przepraszam: panie Jackson. [15970][15986]Udało się z telefonem? [15986][16028]Wciąż próbuję.|To nieco... skomplikowane. [16029][16059]- Muszę go mieć dzisiaj.|- Jasne. [16120][16152]- Mogę się przysiąść?|- Tak. [16223][16239]Wszystko w porządku? [16272][16315]Myślałam, co zaszło między nami,|gdy byłyśmy razem. [16315][16334]I do czego doszłaś? [16347][16398]- Nie przystawiłaś mi broni do głowy.|- Tylko igłę do żyły? [16407][16420]Nie. [16440][16456]Sama to sobie zrobiłam. [16457][16497]Nie mogę cię za to winić...|tak, jakbym chciała. [16540][16573]- Chyba się już nie wstydzisz?|- Nie. [16574][16593]Ależ frajerzy na to lecieli! [16610][16648]/Sto lat, panie prezydencie, [16650][16684]/sto lat niech żyje nam! [16698][16724]- Obrzydliwość.|- Okropne. [16742][16761]Byłaś wyjątkowa. [16772][16806]Byłaś jedyną kobietą,|której oddałam serce. [16829][16844]Naprawdę? [16862][16885]A ty je zmieniłaś na lepsze. [16890][16918]Gdyby Danny|mógł cię teraz zobaczyć... [16920][16963]Tutaj? Odsiadującą dychę|za napaść i porwanie? [16964][17011]Skarbie,|więzienie cię nie określa. [17071][17088]Na razie. [17690][17711]Świetnie, kotku, bardzo ładnie! [17774][17804]Dzięki, skarbie.|Idź się umyć. [17866][17890]To bym też wytarła. [17903][17934]Brawo.|Patrz, czy nikt nie idzie. [17939][17954]I dzięki. [18059][18084]Dominic? Mówi Marie Winter. [18110][18148]W tej części warsztatu|pracuje około 30 kobiet. [18148][18172]...zaszufladkowano je: [18172][18212]leniwe nieudacznice,|żerujące na naszych pieniądzach... [18216][18232]Sekundeczkę! [18234][18249]Spóźniłaś się. [18250][18264]Co ty masz na sobie?! [18277][18300]Nieważne; zajmij się pudłami. [18300][18328]Pieniądze później. Do roboty! [18334][18354]Co pani sądzi o tej pracy? [18355][18392]To Lucy Gambaro,|jedna z upośledzonych dziewcząt. [18392][18430]- Co, huhwa?! - Poza więzieniem|wyrzucono by ją na złom. [18431][18468]- Ale tu jest dla nas cenna.|- Wal się na hyj! [18468][18490]Podobnie jak Susan Jenkins. [18491][18524]Upośledzona umysłowo,|nigdzie by jej nie zatrudniono. [18524][18582]Ale ja dostrzegłam potencjał|w tych nieszczęsnych kobietach, [18583][18618]widoczny, gdy pozwolić im...|rozbłysnąć. [18618][18650]- Jak ona się nazywa?|- Susan Jenkins. [18651][18684]Reaguje na przezwisko „Boomer”. [18713][18736]- Birdsworth?|- Tu jestem! [18746][18764]Czajnik też rozpieprzysz? [18766][18801]Powinnaś być w pracy...|ale najpierw się przebierz. [18841][18865]Popatrz tu... dzięki, Soniu. [18873][18900]- Znakomicie.|- Uśmiech proszę! [18922][18958]- Jeszcze ujęcie z panią Bennett.|- Soniu, fotkę z panią naczelniczką? [18959][18972]Oczywiście. [18975][19003]Bardzo dobrze! Uśmiech. [19003][19035]- Świetnie wyglądacie.|- Proszę tu spojrzeć. [19066][19099]- Liz!|- Jaki jest pani zakres obowiązków? [19100][19134]Liz nie pracuje tutaj,|tylko przy sadzonkach. [19134][19168]- Co pani sądzi o Soni Stevens?|- O niej? [19269][19289]Sonia to anioł. [19428][19455]Co ty masz na sobie?! [19458][19482]I co, dzwonił już? [19502][19518]Jak to: ukradli?! [19521][19546]Jak mogli|wyciągnąć ci go ze szpary? [19560][19576]Vic! [19577][19622]Przycięłam tę gnidę w sali widzeń.|Ktoś jej przyniósł towar. [19626][19647]Komu załatwiasz materiał, lalka? [19664][19682]Obcinajcie, czy gad nie idzie. [19702][19722]Dla kogo był ten towar? [19742][19784]Mów, Taylah,|albo ci porżnę tę śliczną mordkę. [19784][19823]Będziesz wyglądać jak Cherry...|tylko trochę brzydsza. [19837][19875]- Dla Marie.|- Winter? - Tak. [19904][19945]Jeśli chcecie pozbyć się Winter,|zlikwidujcie tę jej gorylicę. [19994][20022]Marie cię wzywa do jadalni. [20082][20095]Marie? [20150][20164]A to co znowu? [20165][20180]Co, dziewczyny? [20188][20207]Jakiś zlot wielokulturowy? [20208][20229]Witajcie w naszym kraju. [20462][20476]Wystarczy, Connors! [20477][20492]Dość tego! [20507][20539]Do pionu medycznego.|Jadalnia, potrzebna pomoc. [20540][20558]/Zrozumiałam, zaraz będę. [20558][20608]- Trochę sobie posiedzisz w izolatce.|- Cztery na jedną i zamykacie mnie? [20609][20625]Kto zostaje na placu boju... [20626][20644]ale to było imponujące. [20718][20735]Will? [20835][20867]- Idź do domu.|- Co? [20876][20896]Do domu. [20918][20963]Nie mogę. Została mi|połowa zmiany na szpitalnym. [20983][20998]Ja już mam fajrant. [20998][21046]Pociągnę za ciebie do końca.|Idź do domu i wyśpij się jak człowiek. [21064][21076]Dzięki. [21322][21354]Co ty tu robisz? Gdzie Will? [21445][21473]/Badanie wolnego płodowego DNA [21544][21565]/Grupa krwi ojca [21612][21628]/Grupa krwi [22054][22071]Dzień dobry. [22112][22126]Cześć. [22146][22192]Panie Stewart, znów pan|zamienił dyżury z Willem Jacksonem. [22195][22219]- To prawda.|- Drugi raz od przedwczoraj. [22221][22256]I drugi raz|nie wpisał pan tego w grafik. [22260][22291]- To Will jako zastępca...|- I tak jestem pod presją. [22292][22330]Ja oberwę, jeśli coś się stanie|i pracownicy będą nie tam, gdzie powinni. [22330][22344]Więcej się to nie powtórzy. [22357][22406]- Uosabiasz wszystkie moje złe wybory.|- Co?! [22406][22421]Przez ciebie... [22430][22454]mam problem z każdą decyzją. [22565][22583]Przyszłam jako opiekunka. [22594][22616]CELA SZPITALNA [22634][22669]- Czemu biłyście się z Ritą?|- Chodziło o dragi. [22669][22684]Jak to? [22698][22731]Słyszałam, że Winter|przerzuca towar do pudła. [22731][22764]Wiem, co myślisz o dragach,|więc spytałam jej gorylkę. [22765][22794]Wpierdoliła mi|i kazała zatkać ryj. [22795][22834]- Nie ściemniaj.|- Spytaj Taylah, skoro nie wierzysz. [22888][22915]- Wzywałaś mnie?|- Zamknij drzwi. [22950][22980]Zanim coś powiesz... [22980][22999]Zamiana dyżurów to jedno, [23001][23025]ale nie nanieść tego w grafiku?! [23025][23066]To naruszenie zasad|i narażenie nas na zbędną kontrolę. [23067][23099]Czemu pozwoliłeś Jake'owi|na zamianę? [23114][23168]Jest jakiś powód, dla którego|chciał wczoraj pracować na szpitalnym? [23169][23191]To ja zamieniłem dyżury. [23202][23234]- Dlaczego?|- Bo... [23243][23264]ostatnio kiepsko sypiam. [23266][23290]W obu przypadkach|Jake mnie zastąpił. [23290][23307]Co się z tobą dzieje? [23313][23340]Coś w pracy,|o czym trzeba pomówić? [23340][23376]- Wiem, że z Jakiem trudno się pracuje...|- Nie o niego chodzi. [23408][23425]Więc o co? [23452][23476]Widać, że coś cię gnębi. [23666][23711]Zawsze ci pomogę po tym,|co dla mnie zrobiłeś. Wesprę cię. [23753][23767]Nie tym razem. [23773][23818]Wiesz, że nic nie wyjdzie|z tego pokoju, prawda? [23890][23910]Na pewno nie jest tak źle... [23920][23939]Jestem też twoją przyjaciółką. [23962][23976]Widziała pani dzisiejszą gazetę? [23976][24000]Wypieprzaj stąd! Ale już! [24022][24046]- Muszę wracać do pracy.|- Will, ja... [24046][24068]Przepraszam. Nic mi nie jest. [24069][24094]Zwykła bezsenność.|Dostałem leki. [24094][24118]- Will...|- Wszystko gra. [24174][24206]- Co to miało być?!|- Nic jej nie powiedziałem. [24208][24219]To dobrze. [24225][24260]Weź się w garść. Jeśli nie sypiasz,|niech ci lekarz da proszki. [24260][24300]Biorę je garściami.|Ni chuja nie działają. [24343][24366]/Anioł z Wenworth [24385][24431]„Wymień elementy ubioru ochronnego|obowiązkowego przy maszynach”. [24432][24462]Getry spawalnicze, rękawice, [24468][24484]buty... [24487][24519]Czapka spawalnicza,|maska, [24538][24571]fartuch...|Co tu pierdolą? [24571][24609]- Jeszcze koszula z długim rękawem.|- Co oni tu... pierdolą?! [24620][24662]Orędowniczka uciśnionych Sonia Stevens|z upośledzoną umysłowo [24662][24687]- Susan „Boomer” Jenkins.|- Noż kurwa! [24691][24709]Chryste... [24716][24768]Patrz, jak mnie nazwali!|Umysłowo, kurwa, upośledzona! [24777][24822]- Coś okropnego!|- Czemu tak napisali? [24823][24858]Tak to jest z prasą,|zawsze szukają taniej sensacji. [24859][24897]- Mogłabym ich za to pozwać, nie?|- Zdecydowanie. [24900][24916]Zlecę to moim prawnikom. [24933][24979]/- Skup się, Boomer. - Nie mogę!|/- Masz jutro egzamin! [24980][25016]/Upośledzona umysłowo...|/że niby mongoł? [25044][25085]Przyszłyście|na poranną herbatkę? [25086][25100]Cukier, mleko? [25100][25123]Właśnie rozmawiałam z Taylah. [25135][25174]- Żadna z niej gaduła.|- Wystarczająco powiedziała. [25182][25200]Było tak naprawdę? [25244][25285]- Pewnie cię to cieszy.|- Ucieszę się, dopiero gdy znikniesz. [25286][25328]Na razie, jeśli znów wykorzystasz|jakąś dziewczynę do przerzutu... [25328][25378]Niby feministka, a uważasz te kobiety|za niezdolne do samodzielnego myślenia. [25387][25410]Ja ich nie hipnotyzuję. [25411][25448]Jeszcze raz, a rozpierdolę cię|w drobiazgi. Jasne? [25494][25518]To było ciut niegrzeczne. [25614][25650]- Co się stało?|- Pułapka. Wszystkich capnęli. [25651][25682]- Mamy kapusia.|- Cholera! [25718][25763]Wymień trzy metody komunikacji|w warsztacie. [25782][25818]A ja wiem?|Krzykiem, wrzaskiem... [25824][25840]podniesionym palcem? [25844][25869]- Gdzie Allie?|- Mnie nie pytaj. [25876][25890]Jestem durną debilką. [25891][25904]Liz? [25912][25934]Co się dzieje? [25961][25994]- Sonia zabiła Sharon Gilmour.|- Co?! [25995][26023]- Chyba pomyliła ją ze mną.|- Co ty wygadujesz? [26023][26057]Wiedziała, że byłam Świadkiem X,|bo ona to ustawiła. [26058][26100]Dlatego próbowałam ją otruć,|zdążyć, nim ona mnie zabije. [26100][26134]Ale ona przeżyła!|Zmartwychwstała, jebaniutka! [26134][26180]A teraz tak strasznie się boję,|mówię ci, Kaz. [26191][26212]Już dobrze. [26235][26272]Boże... nie wiem,|co się ze mną dzieje. [26300][26331]Schowałam do lodówki|swoją szczotkę do włosów. [26378][26400]Chyba tracę rozum. [26486][26505]Tracę rozum. Tak myślę. [26594][26625]- Wstawaj, Connors, idziemy.|- Wypuszczacie mnie? [26626][26656]Gliny cię przesłuchają|w sprawie napaści na Kostę. [26700][26714]Usiądź. [26745][26778]Numer, który nam dałaś,|to Dominic Pasquale. [26778][26822]- Opłaciło się go obserwować.|- W kontenerze było 12 Azjatek. [26822][26864]Siedem aresztowań, w tym Pasquale|i wspólniczka Winter, Zara Dragović. [26864][26901]Ale wciąż nie wiemy,|kto chroni Winter. Jego chcemy. [26901][26936]Sądzimy, że to rządowa|albo wojskowa szycha. [26941][26984]Musisz to włożyć|do komórki Winter, [26984][27005]a będziemy ją wciąż monitorować. [27006][27026]W końcu do typa zadzwoni. [27148][27166]Dobra robota, pani detektyw. [27225][27253]O co chodzi z tą Dragović? [27256][27272]Z tego, co wiemy... [27598][27628]<font color="#F0F08">tłumaczenie: titi®, korekta: loodka</font> [27629][27644]<font color="#F0F08">facebook.com/ProHaven</font> [27664][27694].:: Napisy24.pl - Wprost od tłumaczy ::.