• Lemploi du temps napisy pl
  • Lemploi du temps angielskie napisy
  • Lemploi du temps polskie napisy
  • pobierz Lemploi du temps napisy eng

 

PODGLĄD NAPISÓW:

{293}{466}Jakiekolwiek podobieństwo bohaterów|tego filmu do osób rzeczywistych {466}{540}będzie rzeczywiście ironią losu. {1193}{1257}Włochy właśnie zrezygnowały z walki. {1257}{1355}Nie była to jeszcze przegrana |ale również nie wygrana. {1355}{1418}W przededniu|lądowania Aliantów w Normandii, {1418}{1542}co było trudnym zadaniem transportowym,|niemiecka jednostka płetwonurków {1542}{1648}dostała rozkaz ukrycia skarbu|w jakiejś podwodnej grocie. {2011}{2071}Po powrocie z misji|na rozkaz dowództwa, {2071}{2141}jednostka została unicestwiona. {2145}{2288}Z wyprawy nie mogło być żadnych świadków.|Nie, nie mogło być żadnych świadków. {2756}{2821}W ogóle żadnych świadkow. {3867}{3930}Powietrzne Siły Aliantów miały usunąć|ostatnie ślady. {3931}{3989}A Wraz z martwym pułkownikiem|i zniszczoną mapą, {3989}{4053}nikt nie mógł już znaleźć skarbu. {4053}{4198}Wszyscy świadkowie byli martwi.|Wszyscy, oprócz mnie: Hektora Schlumf'a. {5532}{5654}Przez osiemnaście lat, byłem nękany,|szczuty, zawsze w biegu, musiałem czekać, {5654}{5720}szukając sposobu zabrania|skarbu, {5720}{5782}i dziś, w końcu,|jestem blisko mojego celu. {5782}{5876}Wracam, aby wziąć co moje. {10155}{10208}Piję zdrowie Herr Schlumf'a. {10208}{10283}{y:i} Za naszego przyjaciela Schlumf'a </ i> {10294}{10367}Za naszego przyjaciela Schlumf'a|(Jego brytyjscy przyjaciele) {10370}{10447}Za naszyego przyjaciela Schlumf'a|(Jego rosyjscy przyjaciele) {11034}{11084}(Cytując Victora Hugo) {11087}{11165}{y:i} "Więc kiedy martwi, tacy jak|ci w grobie leżą</ i> {11165}{11281}{y:i} Jednak zapomnienie ciemnej nocy,|połyka wszystko, co upadło </ i> {11281}{11371}{y:i} na próżno pomijać ich|grobowiec, do którego sie schylamy </ i> {11371}{11487}{y:i} Każdego dnia coraz więcej wiernych|dla nich samych </ i> {11487}{11589}{y:i} Chwała, zawsze odnowiona o świcie </ i> {11589}{11691}{y:i} oddaje jej pozłotę i jej blask|ich imieniu i ich pamięci . "</ I> {11740}{11801}Nasz wieniec jest najpiękniejszy,|Muszę stwierdzić. {11801}{11911}Miałeś rację: wszyscy odeszli.|O, tu są Anglicy! {11911}{12044}Powiedz, możemy nawet dostać się do Major Cyring|z samego Intelligence Service. {12044}{12144}Biedny Schlumf. Nie miał szczęścia|do przyjaciół. {12144}{12223}I w ogóle miał pecha.|Umrzeć w takiej norze. {12223}{12286}Kolejna ofiara biur podróży. {12286}{12368}A teraz, radziecka delegacja . {12394}{12478}Z doradcą kultury:|komisarzem Matlov'em. {12515}{12612}Wiesz, Poussin,|Nie jestem do końca zadowolony. {12612}{12693}Anglik przyszedł, w porządku:|Spodziewałem się go. {12693}{12814}Ale, że ten lis Matlov też w to wpadnie, {12814}{12875}jestem głęboko zadowolony. {12875}{12995}- Ten pan Matlov jest niebezpieczny.|- Chociaż, jeśli spojrzeć na niego, {12995}{13052}można by pomyśleć, że Lenin|groźniej wygląda. {13091}{13171}Aha, a co z tymi? {13171}{13265}Zupełnie nieznani. Nigdy nie widziałem ich wcześniej.|Facet ma bardzo dziwną morfologię. {13265}{13283}Co? {13283}{13355}- Chodziło mi o brzydką gębę.|- Aha. {13877}{13962}Cieszę się, że możemy się spotkać ponownie,|komisarzu Matlov. {13962}{14044}Mishka! {14170}{14224}Cała przyjemność po mojej stronie, panie Cyring. {14224}{14300}Ken! {14344}{14455}- Naprawdę podoba Ci się Schlumf, prawda?|- Zwykła ciekawość. A Ty? {14455}{14567}Zwykła rutyna. Jeden z moich ludzi widział|strzelającego Dromarda a następnie Schlumf'a spadającego w dół. {14567}{14623}Ale nie upewnił się,|że Schlumf nie żyje. {14623}{14670}Wiesz, jakimi są psycholami. {14670}{14754}Zawsze niedbali. Ktoś inny musi|wszystko sprawdzać. {14754}{14845}Błogosławieni ci, którzy wierzą|nie widząc. {14845}{14967}- Jestem materialistą.|- A ja jestem brytyjskim poddanym. {15355}{15420}Pan Schlumf żyje. Logika jest zachowana. {15420}{15491}Komendant Dromard nie miał|powodu aby zabić Schlumf'a. {15491}{15573}Żartowanie ze śmierci jest bardzo nieprzyzwoite. {15573}{15634}Zwłaszcza od czasu gdy śmierć nie żartuje. {15634}{15757}Chodź, Matlov, nie mamy powodu, aby|zabijać się nawzajem, zanim znajdziemy Schlumf'a. {15757}{15849}Logika! Kocham logikę!|Niech żyje major Cyring! {15849}{15895}Dziękuję! {15928}{16071}Mój drogi Dromardzie, twóje strzelanie|było niemalże doskonałe. {16071}{16167}O włos bliżej, a byłbym naprawdę martwy. {16167}{16256}Wspaniale udawałeś trupa,|Muszę stwierdzić. {16256}{16341}Zresztą twój pogrzeb ... co za sukces! {16352}{16405}- Wiele osób uczestniczyło?|- Przyjaciele, wszyscy. {16405}{16485}I szkoda, że nie widziałeś|jacy byli smutni. {16485}{16584}Ci dranie nękali|mnie przez lata. {16584}{16628}Postaw się na ich miejscu. {16628}{16705}Kiedy zginąłeś, ich życie|nagle straciło sens. {16705}{16781}Odszedłeś i zabrałeś ze sobą do grobu|swoje sekrety. {16781}{16922}Wunderbar!/Cudownie!/|Taki spokój, aż do teraz! {16964}{17052}Teraz jestem jedynym, który ... {17053}{17103}Ach, tak ... {17191}{17309}Ja i pan Poussin.|Poussin! {17435}{17469}Świetnie. {17493}{17572}Nie ufasz mi, Dromard. {17572}{17677}Schlumf!|Jak możesz tak myśleć. {17677}{17763}Wiesz, Dromard,|że tylko ty możesz mi pomóc. {17763}{17826}Ty i twój rząd. {17826}{17892}Potrzebujemy poważnych środków|których ja nigdy nie uzyskam. {17892}{17958}Do nurkowania na 40 metrów w głąb morza, {17958}{18061}do wysadzenia pancernych drzwi,|do wyniesienia skrzynek z powrotem na górę! {18061}{18133}- Ach, tylko to.|- Pan Hitler był zorganizowanym człowiekiem. {18133}{18219}- A nieco dokuczliwym, nie był?|- We wrześniu 1943? {18219}{18287}Przyznaję. Wiesz, że to|bardzo ciężka praca, prawda? {18287}{18402}Tak, ale tak korzystne dla|twojego rządu. Pomyśl o tym: {18402}{18546}wszystko z naszego archiwum Frontu Południowego|zostało tu przyniesione po załamaniu się Frontu Włoskiego. {18546}{18636}Wymiana listów pomiędzy|naszym Führer a Mussolinim. {18636}{18692}Dowody dyskusji {18692}{18818}pomiędzy naszym rządem a brytyjskim,|bez wiedzy Rosjan. {18818}{18921}Dowody dyskusji między|naszym rządem a Stalinem {18921}{18975}bez wiedzy Anglików. {18975}{19049}Wystarczy, aby stworzyć rzeczywiście niezły bałagan. {19049}{19157}Muszę powiedzieć, że to może zburzyć marzenie|niektórych ... wesołych osób w domu. {19157}{19258}I nie musisz wydawać|dużo pieniędzy. {19259}{19388}Chcę tylko złoto ze skrzyń|za moje usługi. {19415}{19469}Co równałoby się?|Szczegóły ... {19571}{19628}Przedwczoraj|kurs wymiany ... {19628}{19747}o, tu jest: dwa miliony|pięćset osiemdziesiąt siedem tysięcy .. {19747}{19822}trzysta pięćdziesiąt cztery dolary. {19822}{19934}To jest około miliarda|starych franków. {19934}{20008}Zabawne.|Tylko dla ciebie? {20008}{20147}Cóż, chodzi o to, że jestem jedyną żyjącą|osobą, która zna to ukryte miejsce, {20147}{20221}więc, oczywiście, moje usługi|są drogie. {20221}{20380}Ponadto, widzisz, Dromard, człowiek, który|osiąga taki wiek jak mój, pragnie przyjemności, {20380}{20454}które może już dostać tylko za pieniądze. {20454}{20590}Spotkałem bardzo ... ciekawego człowieka. {20649}{20703}Wunderschön /Przepięknie/. {20723}{20796}Bardzo zabawne. Ale nie|dziel skóry na niedźwiedziu. {20796}{20903}Musimy podjąć kilka środków ostrożności. {20903}{20980}Zrobiłeś błąd wracając|tutaj. {20980}{21063}Musisz zniknąć, gdy my będziemy czekać na|przybycie sprzętu z Tulonu. {21063}{21143}Wtedy i tylko wtedy możesz|się pokazać. {21143}{21263}Jestem tu na wakacjach ...|Poussin będzie naszym łącznikiem. {21263}{21378}Bądź cierpliwy, a wtedy|może spotkasz wszystkie ... {21378}{21461}Interesujące. {21461}{21541}Wunderschön /Przepięknie/... Osoby, które chcesz. {21541}{21669}Ale nie lekceważmy naszych przeciwników|i poczekajmy na Marynarkę. {22238}{22303}- Więc wyjeżdzam teraz na Korsykę?|- Tak. {22303}{22347}- Z tymi pasażerami?|- Tak. {22393}{22442}Ale ja mam tu pracować przez całe lato! {22442}{22489}- Naprawdę?|- Nie jestem wolny. {22489}{22617}Już jesteś. Od tej chwili.|I to jest rozkaz. {22617}{22680}Dobry dowcip!|Ożeniłem się dwa dni temu. {22680}{22732}Gratulacje. {22732}{22794}Jak tylko tam dotrzesz,|Komendant Dromard skontaktuje się z Tobą, {22795}{22907}- a ty bądź z nim w kontakcie.|- Dromard? Jeszcze jego tu potrzeba. {22907}{22971}Oto twoje rozkazy. {22971}{23024}Wyjeżdzasz tak szybko, jak|tylko będziesz gotowy. {23024}{23139}I cała załoga musi być|w komplecie. {23235}{23306}Ktoś musi kochać twój kraj,|Mówię ci! {23623}{23697}Jest wreszcie nasz statek. {23697}{23778}- Można przyprowadzić Schlumf'a, panie Poussin.|- Tak, komendancie. {24067}{24136}Przygotować się do cumowania! {26451}{26508}Komendancie, przywiozłem Schlumfa|z powrotem do miasta, {26508}{26566}ale bez względu na wszystko,|nie dostanie się na pokład tego statku. {26566}{26620}Właśnie tankuje w barze. {26691}{26830}Więc teraz, najlepiej ci pasuje emerytowany SS-man? {28666}{28773}Mogę prosić o ogień? {28805}{28874}- Dziękuję.|- Proszę bardzo. {29327}{29390}Niektórzy ludzie po prostu nie mogą powstrzymać sie od picia. {29425}{29463}Chodź. {29560}{29654}Hej, uważaj! {30050}{30162}Więc ... Przed nami,|wielka ukraińska równina. {30162}{30256}Wiatr, zimno, deszcz ...|Zawsze deszcz! {30256}{30305}Wiem jak to jest. Mieszkałam w Lyonie. {30305}{30369}A potem były ofensywy. {30369}{30446}Obergruppenführer Gilleh|wydał rozkaz {30446}{30582}A ci, którzy mogli jeszcze chodzić|skoczyli na nogi ... {30615}{30705}Siadaj, stary. {30705}{30780}On może mnie zrozumieć. {30780}{30914}Młoda damo ... Ta młoda osoba wygląda ...|ciekawie, czyż nie? {30914}{31069}Jawohl! Bardzo ciekawie.|Wspaniale. {31083}{31183}Hej, Mario, czekaj na mnie! {31247}{31356}Ach, Dromard ... Młodzież ... {31356}{31425}Chodź, mój drogi,|wkrótce będziesz miał fortunę ... {31425}{31507}jeśli nie będziesz tak głupio zwracać|na siebie uwagi. {31507}{31577}Powinniśmy wyjść szybko. {31577}{31649}Są lepsze miejsce do ukrycia|niż tłum, Dromard? {31665}{31710}Więc ... {31710}{31799}Herr majorze, dwadzieścia lat temu|do dnia, {31799}{31887}14 lipca 1942 r. {31888}{31958}Byłem na linii Taganrog-Rostoff, {31958}{32042}z piątą dywizją SS Viking. {32062}{32130}Byliśmy podzieleni na kilka kompanii. {32130}{32216}Moja kompania została otoczona. {32216}{32348}Wyrwaliśmy się, ale nasze straty sięgały 90%. {32348}{32455}Od tego czasu co roku ... {32491}{32623}Kiedyś miałem towarzysza ... {33226}{33329}To były czasy ... {33368}{33482}W lipcu 1942 roku, osobiście|jadłem kurz na pustyni, {33482}{33584}naprzeciwko armii Rommla, pomiędzy|Bir Hakeim a El Alamein. {33584}{33719}Dromard, bracie, dam ci|kilkaset milionów. {33719}{33810}- Nie mogę tego przyjąć.|- Przez wzgląd na stare czasy! {33810}{33896}Chodź.|Po pierwsze być dyskretny i ostrożny. {33896}{33982}Ich bin tote! Jestem martwy! {34018}{34164}Przyjechałem tu w 1944 roku.|Okolica była taka sama. {34178}{34253}Mundury były inne. {34253}{34332}Czy kiedykolwiek widziałeś mnie w mundurze? {34332}{34403}Nie. Wybacz mi:|tam było wielu takich jak ty. {34489}{34560}Jak oni w wojsku kochają się |fotografować! {34560}{34622}To musi być punkt widokowy. {34622}{34719}Mój szczęśliwy talizman.|Zawsze go miałem. Tutaj. {34792}{34904}W porządku. Kelner! Jaki szampan|możesz nam zaproponować? {34904}{35028}- My również świętujemy 14 lipca.|- Trzeba zatańczyć! {35378}{35454}Nie przejmuj się, komendancie.|Wygramy tą rundę, nieprawdaż? {35554}{35592}Schlumf, biegnij! {36707}{36793}Nie strzelaj, chcę go żywego. {39934}{39992}Powiedziałem, że chcę go żywego! {43130}{43195}Kto tu jest? {43337}{43487}Proszę wybaczyć to najście, Sir.|Przebiegałem tędy. {43488}{43520}I zgubiłeś się? {43520}{43661}Dzięki Bogu, bo to pozwala mi wejść|do świata artysty. {43661}{43764}- Utalentowany artysta.|- Ubarwiasz mi dzień, Sir. {43876}{44074}Ten ruch uwalnia, nietoksyczne|nocne promieniowanie słoneczne. {44075}{44138}Mobilność materii. {44194}{44323}Twoje proste tłumaczenie, sir,|powoduje, że artysta prawie rozumie. {44323}{44388}Chciałbyś być współpracownikiem? {44388}{44455}Niestety nie, sir.|Jestem zwykłym miłośnikiem sztuki. {44455}{44532}Proszę pozwól mi się przedstawić:|Vardoux Adrien, {44532}{44607}z Dignes w Dolnych Alpach. {44656}{44774}Martigues Jacques, z Puteaux,|w Seine. {44807}{44907}To co mi się podoba, sir, to fakt, że nie ... {44907}{44990}naśladujesz konkretnych rzeczy. {44991}{45073}Staram się łączyć objętość|z głębokością. {45073}{45142}- W wartościach bezwzględnych.|- Dokładnie. {45142}{45213}Weź trzy rodzaje niepołączonego metalu,|pozbaw je ich własności, {45218}{45357}wtedy tylko pozostajnie abstrakcyjna geometria|obrazu, który jest poetycką rzeczywistością. {45357}{45503}I tu znalazłeś czystość|niezbędną wszyskim oryginalnym dziełom? {45503}{45634}Surowa natura. Morze, słońce,|niebo, ptaki. {45634}{45737}To prawdziwy artystyczny raj,|panie Bardoux. {45737}{45879}A wynikiem tego doświadczenia jest ...|wystawianie ... {46000}{46113}Zgubiłeś coś? {46157}{46200}Przyjaciela. {46225}{46326}Zauważyłbym, jeśli by czołgał|się pod meblami. {46395}{46509}Większość artystów jest roztrzepana. {46543}{46631}- Słyszałeś to?|- Nie. {46631}{46674}Mieszkasz tu sam? {46674}{46780}Tak, sam na sam z własnym sumieniem,|które jest bardzo cicho. {46780}{46907}Tylko pytam to przeczucie,|nie powód. {46936}{47008}Powód błądzi, tylko instynkt|widzi właściwie. {47008}{47090}Prostota sama może przynieść nam szczęście. {47090}{47192}Szczęście, panie Bardoux,|można znaleźć tylko w nas samych. {47246}{47321}Pytanie o to innych|jest stratą czasu. {47321}{47431}Inni chodzą na oślep w ich własnej ciemności ... {49068}{49186}Biedny Schlumf.|Tym razem na dobre. {52568}{52656}- Prawie kazałeś mi czekać, panie Poussin.|- Przygotowałem to dokładnie, sir. {52657}{52715}Cóż, ty jesteś dobrym strzelcem,|czyż nie. {52858}{52944}Ale ... on jest jednym z nieznajomych|z pogrzebu. {52944}{52994}Tak. Niestety drugi|już opuścił ten świat. {52994}{53054}Ten dołączy do niego w pośpiechu. {53054}{53159}W dzisiejszych czasach lekarze mogą zdziałać cuda,|jeśli zainterweniują wystarczająco szybko. {53159}{53246}Czyżby? Tak, jeśli pacjent|nie jest martwy. {53280}{53367}Nie, on się poruszył. {53389}{53482}- Jestem ... ranny ...|- No, mów, młodzieńcze. Będziesz uwolniony. {53482}{53589}- Doktorze. Szybciej.|- Mój przyjaciel i ja nie jesteśmy miejscowymi. {53589}{53671}- I nie znamy tutaj nikogo.|- Powiem ci wszystko. {53671}{53745}Tak trzymaj. Jestem pewien, że|czujesz się już lepiej. {53745}{53803}- Idź i przyprowadź lekarza, panie Poussin.|- Tak, sir. {53803}{53915}- Kim zatem jesteś?|- Wspólnikiem Schlumpf'a. {53935}{54014}- Wspólnikiem?|- Tak, do skarbu. {54014}{54073}Ale drań chciał|nas oszukać oraz ciebie. {54073}{54117}Tak więc dzisiaj wieczorem zabiłeś go. {54117}{54196}Wiem, że czterem z nas nigdy nie|udało się to, ale wszystko jedno ... {54196}{54273}Czterem?|Kto był czwartym człowiekiem? {54273}{54323}Martigues, artysta, oczywiście. {54323}{54372}Martigues wie gdzie jest|skarb? {54372}{54443}- Oczywiście.|- Dlaczego oczywiście? {55211}{55310}Spójrz!|Anglik. {55310}{55372}Miło cię poznać, Dromard. {55403}{55501}Nasz przyjaciel Matlov również|umiera by zobaczyć sie z tobą. {55501}{55620}On umarł. Wpadliśmy na siebie dziś wieczorem. {55620}{55715}Komisarz był w szczytowej formie:|taka energia, taka młodość! {55715}{55818}A co z naszym przyjacielem Schlumpf'em?|Co z nim od czasu jego niewielkiego wypadku? {55818}{55938}Pan Schlumpf nie wydobrzał do końca.|Złapał katar. {55938}{56006}Miałeś może nadzieję|znaleźć go tutaj? {56006}{56085}Mój drogi, czyż nie mamy zawsze nadziei|zastać ludzi w domu? {56085}{56123}Nie rozumiem. {56123}{56213}Nie? Schlumpf nie powiedział ci|że tutaj mieszka? {56268}{56428}Majorze, ostatni raz próbowałeś|mnie przekonać, że {56428}{56532}Joanna d'Arc urodziła się w Manchesterze,|jak byliśmy w Suez. {56532}{56592}I nadal tego nie kupuję. {56614}{56731}Założę się o 100 funtów, że to jest|dom Schlumpf'a, Dromard. Co ty na to? {56731}{56840}Nienawidzę głupich zakładów. Najemca|tego domu jest rzeźbiarzem, prawda? {56862}{56913}Tak, Martigues, wiem o tym. {56913}{57003}Ale Schlumpf wynajmował od niego pokój|przez ostatnie sześć miesięcy. {57051}{57165}Jesteś bardzo cennym|agentem wywiadu, majorze. {57228}{57284}Jestem zwolennikiem wolnego handlu. {57284}{57355}Zagrajmy w otwarte karty, Dromard. {57355}{57445}- Zgoda.|- Gdzie jest Schlumpf? {57466}{57504}Gdzie jest Martigues? {57504}{57641}Schlumpf przyszedł tutaj wcześniej wieczorem.|Został ranny. Od tego czasu ... {57641}{57719}Martigues był tu wcześniej wieczorem.|Od tego czasu ... {57719}{57823}Mogę pomóc Martigues'owi|jeśli pomożesz mi z Schlumpf'em. {57823}{57865}To jest możliwe. {57865}{57962}Cóż, panie Francuzie,|proszę strzelać pierwszy. {57962}{58024}Schlumpf jest martwy. {58024}{58119}Och, nie! Użyłeś już wczesniej|sztuczki z martwym Schlumpf'em. {58119}{58173}Dwa razy to za dużo. {58173}{58260}Przepraszam: Ostatnim raz był|pochowany. Tym razem jest po prostu martwy. {58260}{58302}Nie wierzę w to. {58302}{58364}Czy wciąż jesteś gotowy założyć się, o 100 funtów? {58364}{58426}- Oczywiście.|- Twój ruch. {58426}{58529}- Martigues odszedł.|- Raczej myślałem, że to zrobił. {58529}{58581}Żartujesz sobie ze mnie? {58581}{58690}To jest naprawdę denerwujące. Nigdy|nie uda się nam wzajemnie zaufać. {58690}{58749}Widziałem jak Martigues ucieka. {58749}{58876}Dobrze, mam dowód|na śmierć Schlumpf'a. {59012}{59090}- Malownicze, prawda?|- Kim jest ten facet? {59090}{59160}- Nie zostalismy sobie przedstawieni.|- Kto go tam umieścił? {59160}{59240}Domyśl się. {59278}{59360}A to miejsce wydaje się być naprawdę zajęte... {59550}{59634}Co ci właśnie powiedziałem? {59745}{59872}- Schlumpf?|- 100 funtów mówi, że nie. {60187}{60249}Co za miły pomysł wpaść tu,|ale naprawdę, proszę pani, {60249}{60311}nie powinna pani korzystać|z tylnych schodów. {60545}{60634}Nazywam się Diana. {60634}{60740}Schlumpf jest martwy. Został pchnięty nożem,|majorze Cyring. {60740}{60805}Przykro mi, proszę pani, {60805}{60920}że takie piękne oczy|musiały oglądać takie brzydkie rzeczy. {60920}{61019}Nikt nie znajdzie teraz skarbu Hitlera. {61019}{61104}Ani Schlumpf, ani Matlov, ani ty. {61104}{61171}Ani ty. Wracasz|do Londynu? {61171}{61259}Taka szkoda. {61259}{61365}Ileż by dał wywiad, żeby|zdobyć te papiery! {61365}{61438}Moglibyśmy dokuczać Kremlowi. {61438}{61534}Ale Matlov zabił Schlumpf'a.|To było głupie! {61534}{61643}Mam nadzieję, że panienka Diana zostanie |na kilka dni. {61643}{61692}Pogada na temat zabijania gęsi|znoszącej złote jaja. {61692}{61768}Oczywiście Rosjanie|mogli dostać się tam pierwsi, {61768}{61903}i dokuczać nam.|Może to i lepiej. {61903}{62003}Chciałbym zaproponować ci wycieczkę|w tamte tereny. {62033}{62081}Stare miasto jest zdumiewające, {62081}{62155}i latarnia w Pertusato|cudownie malownicza. {62188}{62229}Masz rację, Dromard. {62229}{62287}Mam opuścić twój miły kraj {62287}{62393}i za trzy lub sześć miesięcy,|będę wysłany do Afryki lub Azji, {62393}{62464}gdzie odnajdę cię jeszcze raz,|mój drogi stary przyjacielu, {62464}{62590}aż do dnia, w którym pistolet Boga |strąci mą głowę w brud. {62590}{62657}Majorze, powinieneś wziąć nieco wapna. {62696}{62762}Zamierzam oddać, po raz ostatni, cześć |naszemu przyjacielowi Schlumpf'owi . {62762}{62843}Upewnij się, że on naprawdę nie żyje.|Z Niemcami, nigdy nie wiadomo. {63015}{63084}Nie ufa nawet tobie. {63112}{63178}Czy pozwolisz mi odprowadzić|się do domu, panienko? {63178}{63297}Teraz? Nie, dziękuję, już o wiele za późno. {63317}{63482}Ale ja chętnie przyjmę|zaproszenie na obiad. Jutro. {63710}{63770}Nie mam wyboru, jak tylko przyznać,|pani, {63794}{63863}że przyćmiewasz samo słońce. {63903}{63981}Ach, ci Francuzi! {64017}{64092}Francja zawsze kochała piękne kobiety. {64092}{64222}A ostatniej nocy, pewien uśmiech ... {64222}{64302}- Ledwo było widać uśmiech.|- Zostawiłaś mnie w żalu i, {64302}{64409}muszę powiedzieć, niedokończonych spraw ... {64409}{64474}... one są czasami także pełne uroku. {64474}{64557}Nie potrafię zrozumieć jaki urok|miało oglądanie Herr Schlumpf'a. {64557}{64672}- Wyświadczyłam przysługę znajomemu.|- Strzeż się Anglików. {64702}{64794}- Nie nadaję się do polityki.|- Może trochę do szpiegostwa? {64826}{64988}Szpiegostwo to takie duże słowo.|To zabawne. Spionaggio ... {64988}{65092}Włoski? Ah! Włoszka|mówi Francuzowi {65092}{65158}że obserwuje Niemca|dla korzyści Anglika. Strzeż się: {65158}{65239}takie coś może skutkować trupami. {65239}{65311}Być może będziemy mieli wojnę. {65427}{65518}Powiedz mi, gdzie jest Martigues|a nie będzie wojny. {65518}{65601}Zapomnij na chwilę o swojej pracy. {65601}{65651}Teraz jest po prostu czas do poznania|tego co nas otacza. {65651}{65746}Próbuję jak mogę, pani, ale widzę tylko Ciebie. {65780}{65855}Komendancie, naprawdę wiesz, jak|rozmawiać z kobietami. {65855}{65975}Tak. {66055}{66160}- Gdzie jest Martigues?|- Działasz zbyt szybko jak dla mnie. {66160}{66279}Ja wciąż rozkoszuję się błogością|cudownej chwili. {66449}{66495}Gdzie jest Martigues? {66495}{66595}Ekstaza z ledwo ujrzanego|raju ... {66595}{66658}Ledwo? {66808}{66877}Więc? Martigues? {66877}{66962}Ach, a ten ... {66962}{67052}Był pocałunkiem w. .. Technicolorze. {67052}{67170}No dobrze, kupuję. Dolary? Franki szwajcarskie?|Funty szterlingi? Twój wybór. {67170}{67311}- Proszę bardzo! Wreszcie poważny.|- Jak okrutnie! {67581}{67641}A co z twoją siostrą?|Nadal mieszka w Moskwie? {67875}{67954}Tak głupio strzelać|w tak ciepłe dni! {67992}{68100}Chciałabym powiedzieć, że cię kocham.|I brzmi to szczerze. {68100}{68170}Chodź, nie wpadnij w depresję. {68626}{68693}Ona jest wspaniałą młodą kobietą. {68746}{68830}Powiedziała mi, że mógłbym znaleźć Martigues'a|u jego przyjaciela Archiloque'a. {68830}{68881}Aha. Powiedziała ci to z powodu|twojego uroku? {68881}{68985}Tak. A także jako następstwo|małej transakcji. {68985}{69083}- Aha. A ty jej wierzysz?|- Tak. Ale ja zawsze wszystko sprawdzam. {69083}{69140}Ty i twoi ludzie zabierzcie ją |z powrotem do centrum miasta. {69140}{69220}- Centrum? W taki upał?|- W taką gorączkę, właśnie. {69220}{69267}Zważ na swoje maniery, panie Poussin. {69267}{69324}A jeśli chodzi o pana, panie z Marynarki, {69324}{69386}jeśli znajdziesz Martigues'a,|zabierzesz go do aresztu. {69386}{69443}- Nie pozwól, aby coś mu się stało.|- Tak, sir! {69443}{69544}- Będzie rozpieszczany, możesz mi zaufać.|- Muszę. {69567}{69616}Do zobaczenia panowie. {69678}{69756}- Pan Martigues, proszę.|- Chcesz zobaczyć Martigues'a? {69756}{69811}Tak, jestem jego kuzynem. {69811}{69937}- Ale on ma teraz drzemkę.|- Jestem pewien, że będzie zadowolony że mnie zobaczy. {70297}{70444}- Martigues! Ten człowiek mówi, że jest twoim kuzynem.|- O nie! O nie, nie, nie, nie, o nie! {70463}{70529}- Nie jest twoim kuzynem?|- Nie, nie jest. On jest zabójcą. {70529}{70586}To on, walnął mnie|młotkiem. O, nie. {70586}{70706}I dobrze zrobiłem. Inaczej nigdy nie|odkryłbym ciała Herr Schlumpf'a. {70706}{70771}Czyjego ciała? Co ze Schlumpf'em? {70771}{70831}Co mamy z nim zrobić?|Wrzuć go do morza? {70831}{70890}Powiem panu, że|gardzę przemocą. {70890}{70952}Ale dlaczego mnie ścigasz? Było|tak spokojnie, zanim przyszedłeś. {70952}{71021}- Kochanie?|- Tak. {71033}{71148}Porozmawiajmy przez pięć minut, tylko my dwoje,|później będę do panów dyspozycji. {71347}{71416}- Czy przeszkadzam?|- Nie, wcale. {71466}{71574}Erika, pan Bardoux. Pan Bardoux|bardzo interesuje sie moją pracą. {71586}{71675}- To mogę zrozumieć.|- To co muszę powiedzieć, jest poufne. {71678}{71743}Och, nie, możesz mówić przy niej,|ona jest jak grób. {71743}{71810}- Grób? Czym jest?|- Ona jest moją muzą. {71810}{71852}- Od jak dawna?|- Sześć miesięcy. {71875}{71982}Pani! Co za determinacja.|Tak typowa dla was. {72013}{72090}Dobra, pomówmy szczerze. {72090}{72192}Mój drogi Martigues'ie, przyszedłem prosić cię|abyś grzecznie zaprowadził mnie do groty. {72192}{72291}- Groty? Jakiej groty?|- Nie! Przestań udawać głupka! {72291}{72364}Nie jestem panem Bardoux, jestem komendantem|Dromard'em z tajnych służb. {72364}{72471}- Twoja Praca musi być taka ekscytująca!|- Tak, proszę pani, dzięki ludziom, których spotykam. {72471}{72553}Nieważne: jesteś wspólnikiem łotrów,|na terytorium Francji. {72553}{72605}Więc jak będzie?|Grota czy kłopoty? {72605}{72688}Nie jestem zaangażowany. Tylko finansowałem|pierwszą wyprawe. {72688}{72776}- Droga?|- Dwa miliony. {72776}{72864}- Porażka?|- Tak. Nie byliśmy właściwie wyposażeni. {72864}{72931}- Zrobimy to jeszcze raz z większym budżetem.|- O nie, raz wystarczło. {72931}{73001}Grota, skarb,|dokumenty, wszystko ... {73001}{73070}Było nas czterech i trzech|już nie żyje, więc wiesz, ja. .. {73070}{73140}Jeden miliard głupio śpi|na dnie morza. {73140}{73198}Kochanie. Komendant chce pomóc. {73198}{73292}Miliard, sam, w wodzie,|tylko prosi, aby go wyciągnąć. {73292}{73360}To nie jest takie proste, co z tymi wszystkimi|wściekłymi psami, które chcą iść za nami. {73361}{73426}Czy kiedykolwiek chodziłeś w skafandrze nurka,|czterdzieści metrów pod powierzchnią morza? {73426}{73482}Noo, nie jest to najmilszy sposób|zabrania skarbu. {73517}{73548}Umiesz przynajmniej pływać? {73548}{73631}Mój drogi, jestem z Kawalerii,|nie Marynarki. {73631}{73700}A mężczyzna musi wiedzieć, jak ominąć|takie błahe szczegóły. {73700}{73780}Dlaczego?|Nie musimy nic omijać! {73780}{73916}Jeden miliard. Czyż nie jest wart|małego wysiłku? Kochanie ... {73953}{74090}- Martigues ...|- Dla mnie. {74091}{74154}I dla Francji! {74155}{74241}- Szczęście jest w naszym zasięgu.|- Absolutnie nie. {74241}{74324}Mamy już szczęście,|prawda? I. .. Znalazłem mądrość. {74414}{74500}Ach, te pieniądze! Zawsze pieniądze! {74500}{74572}Co dobrego jest w pieniądzach, na miłość boską? {74573}{74655}Wszystkie naprawdę przydatne rzeczy w życiu|zazwyczaj kosztują około trzy pięćdziesiąt franka. {74694}{74797}Co do urody, została nam podarowana,|bezpłatnie, przez nieśmiertelnych bogów. {74818}{74983}Zachody słońca? Za darmo! Morze? Za darmo!|Nawet śpiew ptaków jest również za darmo. {75026}{75075}W Paryżu, pojedyńcza róża kosztuje|tysiąc franków, {75075}{75128}ale ja, po prostu, wystarczy, że się schylę|przy poboczu wiejskich dróg {75128}{75180}aby zerwać dzikie kwiaty. {75180}{75256}Mogę zmusić chmury i ptaki,|aby latały w powietrzu. {75256}{75352}Wiesz chociaż dlaczego rzeźbię ptaki?|Oczywiście, że nie. {75352}{75421}Cóż, gdzie są ptaki tam anioły. {75421}{75478}A ty przychodzisz tu,|opowiadając mi o pieniądzach! {75478}{75618}- O miliardach.|- Nie. Kilku przyjaciół. Kilka książek. Pies. {75618}{75694}I ja. {75694}{75728}Człowiek, który sobie panem|jest panem Ziemi. {75728}{75783}Człowiek, który chce posiadać Ziemi|nie posiada niczego. {75783}{75873}Jeśli tutaj zostaniesz i będziesz żyć,|czy myślisz, że potrzebujesz tych wszystkich pieniędzy? {75873}{75934}Kiedy pomyślę o biednym Schlumpf'ie! {75934}{76000}Byłby teraz tu, pielęgnując|swoje oparzenia słoneczne. {76086}{76163}Ale z całą tą forsą, moglibyśmy|kupić całą wyspę. {76163}{76260}Własnego Rolls-Royce'a. {76260}{76376}A dlaczego nie wieżowiec?|Nie, nie, nie. Nie możemy niczego zmieniać. {76376}{76457}Jeśli skarb chce wyjść,|zrobi to na własną rękę. {76457}{76553}Musimy tylko poczekać:|tam jest! Tam! {76553}{76630}Gdzieś w morzu.|Nasz. {76688}{76779}w ten sposób posiadamy znacznie więcej,|niż gdybyśmy poszli i go wydobyli. {76779}{76867}Znak czasu!|Nikt nie chce już pracować. {76867}{76941}Poussin'owi jest za gorąco.|Cyring'owi brakuje wapna. {76941}{77031}Dianie plącze się mowa.|Mister Schlumpf umiera. {77031}{77084}A jeśli chodzi o ciebie, ty znalazłeś mądrość. {77084}{77185}Skończysz w kuchni dla ubogich,|Martigues mój chłopcze, taki jest mój werdykt. {77213}{77351}Przyprawiasz mnie o senność. Dałeś mi nadzieję. {77424}{77516}- To wystarczy.|- Ale, kochanie ... {77666}{77705}Ty sie nie poddajesz, prawda? {77705}{77816}Tak dobrze jest pozostać w cieniu,|i mamy własny skarb, od kiedy to tu jest! {77817}{77893}- Mogę ci pomóc, komendancie.|- W jaki sposób? {77893}{77975}- Mogę przekonać Martigues'a.|- Twoje warunki? {77975}{78049}Chcę procent od złota. {78049}{78130}Oraz kopie dokumentów|wysłane do mojego rządu. {78130}{78163}Możemy to przedyskutować. {78163}{78232}Nasza trójka zje wieczorem |obiad, na Belvédčre. {78232}{78296}Popracujemy nad nim wspólnie. {78296}{78388}Wtedy to będzie zależeć ode mnie. {78388}{78447}Jak zwykle. {78447}{78550}Jestem Niemką. Lubię dobrze wykonaną pracę. {79097}{79173}Zgadłaś: kłopoty wiszą w powietrzu. {79173}{79228}Więc powiedziała mi: "Jestem Niemką .. {79228}{79318}I lubię dobrze wykonaną pracę".|Bardzo eleganckie, nieprawdaż? {79318}{79383}Nie wierzę we współpracę|z Niemcami. {79396}{79459}- Dlaczego?|- Zastanów się, Sir, {79459}{79570}to jest dziewczyna, która owinęła tego głupiego|rzeźbiarza wokół swojego palca w ciągu sześciu miesięcy. {79570}{79682}Strzela oczami, kręci tyłkiem,|daje pocałunki i pieszczoty, {79682}{79765}a wszystko to, aby w końcu|oddać ci skrzynię? {79804}{79885}- Raczysz żartować, Sir.|- Nigdy nie żartuję w godzinach pracy. {79885}{79933}Ta dziewczyna, jak mówisz, nie ma|wyboru. {79933}{79982}Z jednej strony, nie będzie w stanie|wydobyć skrzyń, {79982}{80026}a co do Martigues'a, on jest przede wszystkim przestraszony. {80026}{80099}Kobiety zawsze sprawiają kłopoty. {80099}{80174}I licząc małego Włocha,|to już dwóch z nich. {80174}{80262}- Nieźle sie bawisz w Secret Service.|- Przestań, DuGuano. {80263}{80352}Mówiłem ci, abyś miał oko na Martigues.|Co ty tu robisz? Zmywaj się! {80352}{80427}- I nie pozwól, aby zniknął ci z oczu.|- Tak jest sir. {80459}{80540}Ten człowiek działa mi na nerwy.|Teraz, szczerze, Poussin, {80545}{80647}Czy mógłbyś sobie wyobrazić mnie stosującego |na Martigues'ie sposoby Eriki ? Oczywiście, że nie. {80647}{80729}Dlatego potrzebujemy jej.|To jest przyjaźń w polityce. {80775}{80843}Nie zamierzasz dzielić się|z tymi ludźmi, prawda? {80843}{80926}Dobrą stroną przyjaźni w polityce|jest to, że nigdy nie trwa wiecznie. {81177}{81248}Dobra, albo powiesz mi|prawdę albo ją zepchnę. {81248}{81316}- Bękart!|- Ładne miejsce na samobójstwo, co? {81316}{81373}Bękart! {81373}{81492}- Używanie wulgaryzmów jest bardzo niegrzeczne.|- Chodź, stary! Dalej, strzelaj! {81518}{81572}Jestem jedynym, który wie, gdzie|jest skarb. {81572}{81663}Więc skończmy z tym.|Dlaczego nie strzelasz? {81700}{81751}Jesteś szumowiną! {82924}{82997}Będziesz teraz rozmawiać, bękarcie? {83552}{83623}Możesz mi podziękować.|Przybyłem w samą porę. {83643}{83700}Uciekł. {83722}{83822}- Kto to był?|- Znajomy. {83838}{83915}Erika ... {84000}{84133}- Tam! Musisz coś zrobić.|- Masz to załatwione. {84441}{84523}Martigues wie, gdzie jest skarb|a Dromard chce zorganizować wyprawę. {84589}{84659}Proszę przyjmij moje przeprosiny, moja droga. {84659}{84734}Miałaś rację co do Martigues'a {84734}{84824}a twój pomysł skierowania Dromard'a|do niego okazał się dobry. {84824}{84929}- Gratulacje.|- Dziękuję. {84929}{85029}Potrafie dostrzec przewagę|kobiecego instynktu w niektórych przypadkach. {85073}{85173}Tajemnice Hitlera jadące do Quai d'Orsay|to coś, czego nie mogę zaakceptować. {85173}{85269}Musimy wziąć w garść Martigues'a|i zlikwidować Dromard'a. {85269}{85336}Jak się nie uda, będziemy musieli|zlikwidować wszystkich. {85336}{85410}To jest zabezpieczenie|Ministerstwa Spraw Zagranicznych. {85410}{85530}Czasami trzeba przegrać,|aby inni nie mogli wygrać. {85550}{85602}Nie zamierzasz zabić Dromard'a? {85602}{85733}Jestem dżentelmenem. Ten tutaj, nasz przyjaciel|załatwi to bardzo czysto. {85733}{85809}Chętnie. Wszyscy oni będą na wieczornej|kolacji w Belvédčre. {85809}{85869}Proszę oszczędź mi szczegółów. {85953}{86070}Jeśli to możliwe, przyprowadź mi Martigues'a żywego.|Tylko jego. {86120}{86187}Dalej. {86276}{86368}Jestem trochę za miękka|na komendanta Dromard'a. {86368}{86448}A ja go bardzo podziwiam. {86486}{86559}Powiedziałeś mi, że był twoim przyjacielem. {86594}{86685}Daj spokój, Diano.|Co ty widzisz w Dromard'zie? {86685}{86793}Nie jest przystojniejszy ode mnie.|W ogóle nie jest przystojny. {86793}{86891}Jesteśmy w tym samym wieku|a on nawet nie jest Anglikiem. {86916}{86985}- To o to chodzi.|- Hę? {86985}{87086}Cóż, on jest pełen wdzięku. {87104}{87228}komendant Dromart.|Martigues rzeźbiarz. {87228}{87289}A oto Erika, jego kociak. {87329}{87416}- Marcel, będziesz strzec wyjścia.|- W porządku. {87416}{87484}Gaspard, będziesz pilnować ich samochodu|i strzec parkingu. {87484}{87505}Kapuje. {87505}{87574}Louis i ja będziemy tutaj ukryci|z karabinem. {87574}{87661}Jak tylko on strzeli do Dromard'a,|dołączymy do was. Zrozumiano? {87661}{87747}- Tak.|- To dobrze. Pozwólcie, że podsumuję. {87747}{87792}Trzech z nich przychodzi|na obiad. {87792}{87882}Czekamy. Blokujemy wszystkie wyjścia. {87882}{87982}Każdy z was musi dostrzec tego człowieka.|Strzelamy do Dromard'a. {88016}{88079}Jak tylko to zrobimy, ty|Marcel wyłączysz światło. {88079}{88162}Jean i René skorzystają z okazji,|aby uciec z Martigues'em ... {89472}{89540}- Sir?|- Stolik dla czworga, proszę. {89540}{89625}Tak. Pierre! Stolik!|Proszę, Sir. {90336}{90376}Wraz z nimi przy stole, to będzie łatwe. {90376}{90439}Jak tylko Martigues wejdzie,|strzelimy do Dromard'a. {90454}{90551}Co to za drab?|Nie miało go tutaj być. {90568}{90637}Nie wiem. Lepiej powiedzieć René,|aby uważał na siebie. {90645}{90692}Jasne. {90743}{90811}- Co na początek?|- Kawior. {90811}{90885}- Tak, sir.|- Chwileczkę. Jaki macie kawior? {90885}{90941}Jaki mamy kawior? {90941}{91035}- Jestem bardzo wybredny, jeśli chodzi o kawior.|- Cóż, to kawior. {91036}{91100}Tak, ale ... z Iranu, z Rosji|czy z Gironde, Francja. {91100}{91162}Świeży połów czy nie?|Małe czy duże ziarno? {91162}{91255}- Jakości Osetry czy Sevrugi?|- Dlaczego nie zamówisz szparagów? {91255}{91326}Nie, panienko. Kiedy już nastawię się na kawior,|nikt nie może mnie od niego odwieść. {91326}{91417}- Przyniesiesz mi pudełko z kawiorem.|- To są 500 gramowe pudełka, sir. {91417}{91510}- To wystarczy na początek.|- Tak, sir. Wódka? {91510}{91578}Szampan.|Piper-Heidsick z 1957 roku. {91586}{91678}- Dla mnie salceson w sosie vinaigrette.|- Bardzo dobrze, sir. {91713}{91784}- A potem?|- Poczekamy na naszych gości. {91784}{91829}Dobrze, sir. {91909}{92000}Rzeźbiarze z pewnością nigdy nie|będą żołnierzami. {92000}{92144}Wojsko i sztuka zawsze|miały trudne relacje. {92145}{92239}Ale dziś wieczorem moje myśli |są bardzo daleko od armii, Poussin. {92239}{92337}- Nie mogę tego zrozumieć.|- Wszystko to jest fałszywe. {92337}{92431}Ale słońce ... morze ... {92431}{92527}Ale ty nienawidzisz wody, sir.|I pływasz jak wędzona szynka. {92560}{92634}Pomyśl o ptakach, Poussin. {92634}{92714}O małych dzikich kwiatach, które oferują|same siebie za darmo. {92714}{92795}- Szampan nie jest za darmo.|- Pieniądze są niczym. {92795}{92900}Gdy pułkownik zobaczy nasze wydatki ...|Cóż, jeśli przyniesiemy mu miliard ... {92900}{92989}Nie będzie ani miliarda ani|wydatków. {92989}{93090}Dziś wieczorem, Poussin, zdecydowałem, że|zrobiliśmy już wystarczająco dużo dla naszego kraju. {93090}{93193}Rolls, którego chcesz nie jest za darmo.|A nie mogę sobie wyobrazić ciebie na rowerze. {93193}{93277}- Proszę, Poussin, nie bądź trywialny.|- Spójrz, sir ... {93277}{93366}Wieczorem, nazywaj mnie Theobald'em.|Ja będę na ciebie mówił Lucien. {93366}{93466}Lucien, Theobald postanowił|korzystać z życia. {93610}{93710}Jeśli pozwolą ci zachować życie,|Theobald. Spójrz, kto idzie. {94699}{94789}Na Jowisza!|Już nic nie rozumiem. {94789}{94870}Ja po prostu nie kapuję.|I nie podoba mi się to. {94888}{94955}Ależ nietaktownie!|Być widzianym z Matlov'em. {94955}{95018}Co ona w nim widzi, Lucien? {95018}{95075}Nie jest przystojniejszy ode mnie.|W ogóle nie jest przystojny. {95075}{95135}Jesteśmy w tym samym wieku, a on|nie ma poczucia humoru. {95135}{95202}Cóż, on ma wdzięk. {95227}{95281}Słowiański urok. {95304}{95410}Tak czy inaczej jestem bardzo głodny. Kawior czy|nie kawior, Theobald, nadszedł czas kolacji. {95489}{95570}Albo Martigues sie spóźnia|albo Erika oszukała nas. {95662}{95740}Teraz jest bogaty, tak twierdzę. {97364}{97415}Co Martigues będzie teraz robić? {97415}{97459}Może zniechęciłeś go|wcześniej dzisiaj. {97459}{97581}Nie, jestem pewien, że będzie próbował skontaktować|się z Dromard'em dziś wieczorem. Nie ma wyboru. {99519}{99608}Nie dobrze! Zróbmy to teraz albo|ten kretyn zniszczy wszystko. {99700}{99786}Zastrzel Dromard'a zanim się skończy taniec.|Znajdziemy sposób, aby dorwać Martigues'a. {100085}{100144}To jest cholernie trudne. Facet|wije się jak piskorz. {100144}{100219}Zachowaj zimną krew, synu. Nie musimy się spieszy. {100267}{100370}- Czekaj! Jest Martigues!|- Co? O co chodzi? {100370}{100418}Przepraszam pana, ale noszenie krawata|jest obowiązkowe. {100419}{100457}Co z tego? Nie idę|od mojego krawca. {100457}{100514}Mam spotkanie z dżentelmenami|i ma gdzieś twój cholerny krawat! {100514}{100583}- Niech wejdzie.|- Co? Proszę, sir. {101081}{101165}- Jesteś rzeźbiarzem?|- Tak. {101165}{101236}- Cóż, przyszedłeś w odpowiednim momencie.|- Dlaczego? {101308}{101388}- Mam nadzieję, że masz broń.|- Broń? Po co? {101393}{101457}Po co broń? {101575}{101636}Do cholery!|Zrób to, zanim piosenka się skończy. {101636}{101729}- Nie mogę. On sie chowa.|- Daj mi tę cholerną pukawkę! {103213}{103266}Powinieneś się do tego przyzwyczaić. {103685}{103739}- Talbot, tutaj, szybko. Zmywaj się.|- Talbot, tak, Talbot. {103894}{103951}Wydajesz się, strasznie śpieszyć,|Komendancie Dromard'zie. {103951}{103995}Jedzenie było takie złe? {103995}{104071}Nie jedzenie, ale obsługa|była mniej niż pożądana. {104303}{104403}Możesz mówić na mnie paranoik, jeśli wolisz, |ale jestem pewien, że ktoś żywi do mnie urazę. {104403}{104529}Gee, jeżeli zaczną strzelac armatami ... {104561}{104631}Proszę ze mną. To twoja jedyna szansa. {104689}{104737}Spiesz się, komendancie. {105111}{105202}Mam dość tego wszystkiego. Nic z tego|nie rozumiem. Chcę wyjaśnień. {105203}{105303}Szczegóły. Dziękuję, komisarzu,|Oddałeś mi wielką przysługę. {105303}{105334}- Och ...|- Tak, oddałeś, oddałeś. {105334}{105427}Pomysł nie był mój, tylko pani,|która powiedziała mi wiele rzeczy. {105427}{105505}Cyring kazał Archiloque'owi zabić cię. {105505}{105574}Dowiedziałem się również, że biedny Schlumpf|nie żyje. {105574}{105657}Tak, będziemy za nim tęsknić.|Weźmiesz udział w jego pogrzebie? {105657}{105725}Nie, już raz go pochowałem. {105725}{105768}Ponadto, mam ci coś do powiedzenia: {105768}{105849}zależy mi na twoim życiu, a śmierć Schlumpf'a|już mnie nie interesuje. {105849}{105931}- Myślałem, że będziesz smutny.|- Nie uronię nawet łzy. {105931}{105985}A wiesz, dlaczego twoje życie|jest mi drogie? {105985}{106066}Ponieważ tamta kobieta zmarła w|twoich ramionach a twój samochód wybuchł. {106066}{106083}Zdumiewające. {106083}{106177}Nie. Myślę, że jesteś na dobrej drodze,|skoro niektórzy chcą cię wyeliminować. {106177}{106318}Dlatego też właśnie muszę być twym cieniem.|Sprytne, czyż nie? {106519}{106615}- Skoro nalegasz, zostawię cię tutaj.|- To bardzo uprzejme z twojej strony, komisarzu. {106615}{106668}Możemy nawet odłożyć|broń na bok. {106668}{106719}Marzenie. Dobranoc. {106741}{106790}Diana, moja droga, skoro już przyjechałaś. {106790}{106890}Proszę, komendancie. Pani obiecała|spędzić ten wieczór razem ze mną. {107009}{107063}Do zobaczenia wkrótce, komendancie. {107175}{107276}Nie, nie, nie, nie mogę już tego znieść.|To jest organizacyjna masakra! {107276}{107367}To jest obrzydliwa eliminacja!|Olbrzymie ludobójstwo! {107367}{107487}Attila, Blue Beard, Landru ... Zaczynam|wierzyc, że wszyscy oni mieli tutaj spotkanie! {107487}{107591}Nie, naprawdę, taka działalność jest|absolutnie potworna. {107591}{107659}O rany, zapomniałem jeszcze o nim. {107659}{107773}Nie mogę już tego znieść.|Nie mogę ... {107773}{107839}Daj spokój, przestań.|To nic. {107839}{107919}Nic? {107919}{107993}Próbują mnie zabić, torturują Erikę. {107993}{108043}Wszędzie krew,|Wszędzie śmierć. {108043}{108108}Już nic z tego nie rozumiem.|I nawet nie wiem, kto mi źle życzy. {108108}{108165}Moje przeznaczenie to leżeć z trupami. {108165}{108276}"Zbrzydło mi słońce ...|Uderzcie w dzwony! {108276}{108358}Dmij, wichrze! wrzej, tonio! {108358}{108432}Mamli umierać, |umrę z mieczem w dłoni." {108434}{108508}- Makbet, scena ...|- Och, nie, proszę. {108546}{108627}Przez to wszystko nie mieliśmy|obiadu. A ja jestem głodny. {108627}{108706}Może nie będzie kawioru|ale przynajmniej jest jakieś żarcie. {108811}{108887}Daj spokój, człowieku, ugryź.|Lepiej umrzeć z pełnym brzuchem. {108887}{108993}Ale ja nie chcę umierać. Nie jestem|w wojsku. Jestem rzeźbiarzem. {108993}{109063}Nie chcę pracować|dla wojskowego muzeum. {109226}{109279}Wojsko jest jak wrzód na dupie! {109600}{109651}Mam ukroić kromkę chleba dla Ciebie,|Theobald? {109651}{109768}- Poproszę, sierżancie Poussin!|- Rozumiem. Koniec wakacji. {109768}{109881}Zatem archeolodzy pracują dla Anglika. {109894}{110018}Anglik wie, że Martigues jest|jedynym strażnikiem tajemnicy. {110018}{110113}Dlatego starali się trzymać mnie z dala|od niego bym nie mógł go złapać. {110113}{110205}Jeśli Matlov nie próbował tego, {110205}{110292}to znaczy, że nie wie,|jak ważny jest Martigues. {110293}{110362}Dlatego Diana uratowała nas dwa razy. {110362}{110474}Pierwszy raz mówiąc Matlov'owi o niebezpieczeństwie|grożącym nam w Belvédčre, {110474}{110515}a drugi raz, {110515}{110644}nie ujawniając mu twojej|prawdziwej tożsamości. {110657}{110787}Ale dlaczego? Ach, powinieneś być|jej wdzięczny i tak. {110787}{110875}Kiedy myślę o mojej biednej Erice,|bólu w jej duszy i ciele. {110875}{110937}Ona nie jest martwa?|Podaj pasztet, Poussin, proszę. {110937}{111034}- Nie|- Cóż ... wspaniałe salami! {111034}{111125}Jest robione w górach.|Z mięsa osła. {111125}{111233}- Aromatyzowane ziołami z krzewów.|- Nie ma to jak żywność ekologiczna. {111233}{111288}Może trochę zbyt tłuste. {111623}{111676}W sumie Matlov irytuje mnie. {111676}{111758}A nie przypadkiem młoda dama|która tak cię zachwyciła, sir? {111758}{111842}Och, nie, Poussin.|Ja i kobiet, no wiesz ... {111842}{111868}Biedna Erika. {111868}{111949}Ta mała prawdopodobnie|zakochała się we mnie, nie sądzisz. {111949}{112020}- Erika?|- Oczywiście, że nie. Diana. {112020}{112082}Dalej, dalej, lepiej jedz. {112082}{112188}Dobra, koniec gry!|Dołączę do Eriki i odejdę z nią. {112188}{112265}To wszystko. Gdzie ona jest?|Podaj salami, Poussin. {112325}{112415}Jest na łodzi!|Zaskoczony, czyż nie? {112435}{112512}- "Bloody Islands".|- "Bloody Islands"? {112543}{112653}- "Bloody Islands"?|- To jest doskonałe. {112653}{112701}Naprawdę zastanawiałem się, dlaczego|tu jestem. Wyjeżdżam. {112701}{112797}Martigues, jeśli nie chcesz |zmienić się w chochlę, {112797}{112838}powinieneś poczekać do świtu. {112838}{112921}Znajdę sposób jak się wydostać.|Pójdziemy z tobą. {112921}{112994}Słowa, zawsze słowa. A kiedy|jesteście potrzebni, to nikogo nie ma. {112994}{113043}No, dość już tego! {113043}{113134}Moi przyjaciele giną! Jestem przeganiany|ze swojego miejsca! Śledzą moje kroki! {113134}{113192}- Moja żona jest torturowana!|- Twoja muza. {113301}{113342}A teraz jestem ostrzelany!|To nie w porządku. {113342}{113441}Wszyscy mnie biją, nokautują|tłuką mnie! {113441}{113517}Jesz moje jedzenie.|Może chcesz też moje łóżko? {113517}{113615}Dziękuję. Jesteś naprawdę|wrażliwą osobą. {113773}{113866}Och, nie, nie, naprawdę,|co ja zrobiłem Bogu? {116227}{116334}Wychodzimy. Odbijamy! {116398}{116449}Nic tylko ta woda! {116613}{116722}Och, nie! Nie, to nie może być prawda.|Nie, to nie może być. {116772}{116849}To nic, kochanie. Wyjaśnię. {116888}{116939}Naprawdę nie rozumiem, dlaczego:|jest mi to obojętne. {116939}{117045}Kapitan zabierze nas do|skarbu. Możesz mu podziękować. {117046}{117143}- Najwyraźniej ma coś lepszego.|- Kapitan pracuje dla Dromard'a. {117544}{117645}Kapitanie DuGuano staniesz przed sądem wojskowym|za ujawnienie tajemnicy wojskowej. {117668}{117745}- Ona opiekowała się moją opalenizną.|- Kiedy byłem zajęty umieraniem. {117745}{117861}Powiedz mi, DuGuano, myślisz, że|jest to odpowiedni strój? Na łodzi? {117861}{117986}To jest okręt wojenny z oficjalną misją.|Przygotuj się do natychmiastowego odpłynięcia. {117986}{118109}- Ale ja nie chcę iść.|- Daj spokój, nie denerwuj się. {118228}{118347}Powinieneś wyjaśnić, Theobald. {118385}{118437}Jaki jest sens, Erika? {118554}{118621}Wszyscy się zncie? {118621}{118754}Jesteście po imieniu.|A więc, każdy tu jest przeciwko mnie. {118807}{118847}Oczywiście, że nie. {118847}{118953}Gdyby komendant nie rozkazał|cię chronić, Erika byłaby teraz martwa! {119037}{119121}I ty też! {119121}{119207}Teraz żyjecie na kredyt, {119246}{119291}więc może byś tak nam podziękował, nie? {119293}{119381}Dziękuję, sir! Dziękuję, sir!|Dziękuję, sir! {119381}{119484}Zawsze jestem zmuszony wszystkim dziękować!|I kto teraz tutaj największym kłamcą? {119508}{119638}- Nie bądź zgorzkniały, mój drogi Martigues'ie.|- Przyprawiasz mnie o mdłości, wy wszyscy. Wszyscy! {119671}{119795}Nikomu nie można ufać.|Ciebie interesuje tylko skarb. {119915}{120045}Oczywiście, że nie. {120161}{120244}Judasz. {120244}{120324}A tak w ogóle, dlaczego nie|zaprowadzisz nas do skarbu? {120324}{120377}Nie prosimy cię o nic więcej. {120395}{120523}Erika! Martigues, zamierzam|powiedzieć ci prawdę. {120523}{120572}Martigues, {120582}{120685}Muszę ci powiedzieć, że Erika jest sierotą|i ofiarą szantażystów. {120685}{120779}Zmusili ją by znalazła skarb Hitlera.|Albo ... {120779}{120848}Albo? {120874}{120941}- Albo?|- Albo ... {120978}{121053}- Albo mój ojciec pójdzie do więzienia.|- Aaa ... {121053}{121135}- Ach, sierota, prawda?|- Nawet bardziej. {121135}{121189}W porządku, rozumiem.|Dla kogo ona pracuje? {121189}{121276}- Dla rządu niemieckiego.|- Ach tak, oczywiście. {121309}{121447}Jesteś Matą Hari. Tak więc przez ostatnie |6 miesięcy, byłaś tylko ze względu na skarb. {121447}{121532}Ale mieliśmy kilka dobrych chwil.|Razem ... {121532}{121618}Dobra, chcesz skarb,|pójdziemy tam. {121648}{121688}- Och, kochanie!|- O nie, ty nie! {121688}{121762}Aresztuj ją komendancie. Mimo wszystko,|jest niemieckim szpiegiem. {121762}{121803}Oczywiście.|Zabierzcie ją, Poussin. {121803}{121926}O nie, ty zdrajco.|Wiedziałam, że nie można ci ufać. {121926}{122015}Czy to prawda?|Stajesz się rozsądny? {122015}{122091}Nie, komendancie.|Staję się patriotą. {122091}{122190}Rzeczy będące takie jak widać, są|niezbyt ładne, a nawet obrzydliwe, {122190}{122261}A co chciałbyś mi zrobić?|Gdzie chcesz, żebym poszedł? {122261}{122324}Cała Europa węszy za mną|a jestem spłukany! {122324}{122425}Więc miłość, poezja, życzliwość, ptaki|i kwiatuszki ... {122425}{122471}Wysyłam to wszystko biura rzeczy znalezionych. {122471}{122546}A ponieważ nie da się żyć w pokoju|bez pieniędzy, zabierzemy ich trochę. {122546}{122637}Więc nie obawiaj się, będziesz mieć swój|skarb, ale ostrzegam cię, komendancie: {122637}{122716}Chcę swoją dolę. Dużą dolę! {122716}{122800}To zawsze robi wrażenie - poświęcać się|szczytnemu celowi. {122800}{122848}A to wszystko za co? {122848}{122956}Dla starych dokumentów. Starej wojny,|która już nikogo nie obchodzi. {122956}{123000}- Brawo.|- Zamknij się! {123073}{123161}Ból zwodzi go na manowce. {123188}{123278}Postaw żagle, kapitanie.|W przenośni. {123825}{123923}To jest to. Komendant Dromard|zaprasza nas rejs. {123923}{124001}Niezależnie od tego, nic już więcej |nie możemy zrobić przeciwko Dromard'owi: {124001}{124063}Pan Martigues zabierze go|do groty. {124091}{124145}Ponieważ pani jest łącznikiem|pomiędzy nami, {124145}{124241}i to najbardziej uroczym łącznikiem|jakiego spotkałem, popracujmy razem. {124241}{124354}Dziękuję, komisarzu. Zawsze byłam|za zbliżaniem się ludzi. {124354}{124381}Wiem. {124381}{124451}Ta słabość do Francuzów|jest uciążliwa. {124451}{124524}Mam ludzi odpowiednio wyposażonych|do podwodnych badań, {124524}{124574}ale żadnego statku do przechowywania skrzyń. {124574}{124650}Jestem Anglikiem.|Anglia zapewni statki! {124650}{124741}- Więc znajdę skarb ...|- Zabiorę na pokład, a następnie ... {124741}{124810}- konferencja na szczycie.|- Całkowicie oddany, oczywiście? {124810}{124895}Oczywiście.|Zostawię ci Archiloque'a. {124895}{124997}On dobrze zna wybrzeże|i będzie mnie reprezentował przed tobą. {124997}{125061}Przyjadę i wyłowię cię|tak szybko jak to możliwe. {125079}{125165}Idziesz, mója droga? {125170}{125203}Boże chroń królową. {125203}{125261}Przekaż wyrazy mojego szacunku na Kreml,|komisarzu, {125261}{125322}i pozdrowienia dla komendanta Dromard'a. {125712}{125796}Zszedł na psy.|Taki los. {126040}{126106}- Koniec wiadomości.|- Masz to? {126106}{126205}Subtelne, nie?|Jestem pewien, że oszukamy ich. {126255}{126288}O co chodzi, człowieku?|Coś nie tak? {126288}{126369}- Cygara, wykańczają mnie.|- Szczegół. {126891}{126972}Wyłączyć silniki! {127161}{127200}Rzucić kotwicę! {127200}{127264}- To mi przypomina Bilbao.|- Co za Bilbao? {127264}{127348}- Nigdy nie widziałeś walk byków?|- To okropne! {127348}{127486}Jesteśmy jak matadorzy wbijając|się w nasze stroje {127486}{127545}przed wejściem na arenę. {127545}{127578}Nie mógłbyś gadać o|czymś innym? {127658}{127733}Miejsce wydaje się być dobrze wybrane, panowie.|Teraz tylko musicie zejść. {127733}{127816}- Oczywiście, ty tu zostajesz?|- Każdy ma swoją rolę. {127816}{127858}Zostaliśmy zauważeni. {127858}{127905}Dalej, panowie!|zanurzać się. Już czas. {127905}{127949}Kapitan Godard, sierżant Poussin, {127949}{128040}Będę się z Tobą kontaktować|przez interkom. {128040}{128077}Naprzód, panowie. {128144}{128213}Nie przypominaj mi o Bilbao,|ale o Berezynie. {128613}{128649}(Cytując Victor Hugo) {128649}{128770}"Ich usta, w pojedyńczym szlochu,|mówią niech żyje cesarz {128797}{128931}A wtedy powoli, ich kompania przed nimi,|spokojne, bez gniewu {128931}{129011}I śmiejąc się pod|gradem angielskich kul, {129011}{129118}Cesarski straznik wszedł w ogień." {129947}{130009}Przygotujcie się. Już są. {130167}{130278}Będziemy podążać do skarbu za Francuzami {130278}{130349}a następnie zaatakujemy statek Dromard'a. {130350}{130473}Nie chcę czekać na|angielski statek. {130513}{130585}Dalej! {130984}{131077}- Teraz są w wodzie.|- Wygląda na to, że to cię zadowala. {131117}{131243}Szczerze, DuGuano, jeśli naprawdę nie chciałbym|zostać zauważonym, {131244}{131375}czy myślisz, że byłbym tu? Z tobą?|Nigdy nic nie zrozumiesz. {132015}{132138}To cudowne. Co za widok!|Czuję się jak ptak. {132164}{132295}Drogi Poussin. mogę sobie go dobrze wyobrazić|jako świstunkę zagubioną na dnie morza. {132457}{132556}W porządku! Godard znalazł|odpowiednią grotę dla naszego podstępu. {132919}{133007}Godard i jego ludzie zaprowadzą Matlov'a|do groty. {133345}{133413}Martigues i ja płyniemy|w kierunku łodzi podwodnej. {133413}{133486}Nadszedł czas na nasze spotkanie. {133501}{133550}Łódź podwodna? Co za łódź podwodna? {133550}{133674}Francuska Marynarka Wojenna może zaoszczędzić|więcej niż tę łupinkę na swoich misjach specjalnych. {133674}{133778}Naszą tajną bronia, DuGuano, jest|zdolnośc do przekonywającego udawania głupich. {133778}{133892}Godard będzie w kontakcie z Tobą.|Ja przerywam transmisję. {133892}{134038}- Powodzenia, komendancie.|- Powodzenia, Poussin. {134070}{134164}- Już rozumiem, komendancie.|- Gratulacje. Nie jestem zaskoczony. {134164}{134226}Matlov płynie w kierunku Godard'a ... {134226}{134296}podczas, gdy Martigues i Poussina|dopływają do łodzi podwodnej. {134341}{134465}Godard będzie starał się opóźnić Matlov'a|przy minimalnych stratach a potem się wycofa. {134465}{134550}Potem Matlov odkrje|pusta grotę i przyjdzie tu. {135683}{135754}To Godard.|Wszystko OK, komendancie. {135754}{135853}- Matlov zauważył ludzi w grocie.|- Niezła taktyka, nie sądzisz? {135853}{135942}Tak, komendancie. Ale mogłeś mi|powiedzieć, że byłem kapitanem Pułapką. {135942}{135984}Co z łodzią podwodną?|Czy to daleko stąd? {135984}{136086}Dobry kwadrans pływania.|Musimy więc opóźnić Matlov na tak długo. {136086}{136193}Uwolnij Erikę. Będziemy mieć gości,|Potrzebujemy hostessy. {136199}{136295}- W porządku.|- postaraj się być dyskretny, DuGuano. {136295}{136344}- Oczywiście, komendancie.|- To jest rozkaz. {136357}{136425}Nawiązujemy teraz kontakt,|komendancie. {139629}{139708}Komendancie, komendancie,|zatrzymali transmisje. {139708}{139796}- Walczyli na noże.|- Nie widać. Jakie okropne. {139796}{139873}Ależ uciążliwe, masz na myśli,|że krew będzie przyciągać rekiny. {139873}{139939}- Wciąż stary podlec z ciebie.|- Mam taką nadzieję. {139939}{140012}- Oho, bańki! Nadchodzą.|- Kto? {140012}{140073}Stawiam trzy do jednego, że Matlov. {140339}{140403}- DuGuano!|- Komendancie? {140432}{140516}Martigues i Poussin prawdopodobnie|jeszcze nie dopłynęli do łodzi podwodnej. {140516}{140608}Musimy odwrócić uwagę Matlov'a|przez około dziesięć minut. {140608}{140704}- Co zamierzasz zrobić?|- Co się da, jak zwykle. {141423}{141509}Komendancie Dromard! Odłóż|broń albo wysadzę statek. {141509}{141562}Komisarzu, akceptuję twoje warunki rozejmu. {141562}{141641}Mam na pokładzie kobietę,|nie chcę rozlewu niewinnej krwi. {141771}{141861}- Komendancie Dromard ...|- Theobald, starzejesz się. {141861}{141915}Przykro mi, że przeszkadzam ci w wycieczce {141919}{142002}ale nic nie było w grocie.|Tylko twoi cholerni nurkowie. {142002}{142090}Ludzie potonęli po obu stronach|a inni, ranni, zostali w grocie. {142090}{142123}Pozwolę ci ich sprowadzić {142123}{142190}jeśli dasz mi Martigues'a, może on|naprawi ten topograficzny błąd. {142190}{142252}Pan Martigues prowadził|oddział. {142252}{142366}Biedny Martigues ...|Był takim złym pływakiem. {142366}{142413}Lubiłam go, mimo wszystko. {142413}{142480}Również dla nas był wartościowy,|uwierz mi. {142480}{142530}Nie było go wśród rannych. {142660}{142702}Na pokładzie również. {142702}{142790}Myślę, że nasze misje są zakończone,|komisarzu. {142790}{142863}Też tak myślę.|Ale jest jeszcze szansa. {142863}{142947}Bierz ten statek. Będziemy|patrolować wzdłuż klifów {142947}{143001}i patrzeć, czy przypadkiem, nie|wyrzuciło go na brzeg. {143001}{143121}Nie znajdziesz Poussin'a, tak czy inaczej,|a nigdy ci tego nie wybaczę, Matlov. {143121}{143188}Poussin? Co z Poussin'em? {143188}{143283}Poussin. Mój towarzysz.|Pokorny, prosty żołnierz. {143283}{143343}Był sierżantem.|Dwadzieścia pięć lat w służbie. {143343}{143402}Mistrz bokserski w wojsku.|Nadaliśmy mu przydomek "Tygrys". {143402}{143474}Ciągle był dyskwalifikowany|za nieregulaminowe zachowania w ringu. {143474}{143550}Słyszałem jego umierający głos|w interkomie. {143550}{143620}To było straszne. {143713}{143816}Pozdrawiam cię, Poussin, odważny|i wierny towarzyszu. {143855}{143933}Ty, którego prowadziłem ścieżkami|chwały do Piramid, {143933}{143992}Przez Berlin, Seul, Gibraltar ... {143992}{144074}Nie zostawię cię w tej otchłani. {144074}{144142}Bądź dzielny, w twojej ostatniej walce,|i do zobaczenia wkrótce. {144142}{144242}- Spotkamy się znów w Elyseum.|- Elyseum? {144242}{144307}Raj wojowników, oczywiście. {144323}{144377}Naprawdę tak nie myślisz ... {144404}{144462}W naszym kraju komisarzu,|Marynarka ma swoje tradycje. {144462}{144555}Ponieważ nie mogę wysadzić swojego statku,|zejdę sam. {144896}{144947}(Cytując Henri de Montherlant) {144950}{145022}Ach, duchy sławnych ludzi, {145022}{145110}Wy moje wzory do naśladowania, moi idole, {145124}{145270}dajcie mi znak, pozwólcie mi zrozumieć,|że akceptujecie mnie wśród siebie. {145270}{145403}Pompeusz. Cezar. Do mnie. {145537}{145660}Ale nic.|żadnego gestu. Żadnego znaku. {145696}{145814}Zniknęli.|Zatem ... {145814}{145901}pozwólci mi również zniknąć. " {145962}{146067}Malatesta, akt IV, scena IX. {146177}{146244}Jego rozpacz wydaje się nieco przesadna. {146244}{146325}Co robią w Rosji, komisarzu,|kiedy człowiek jest za burtą? {146325}{146419}To zależy. {146560}{146692}Jego styl pływacki jest bardzo elegancki.|Nieco staroświecki, nie sądzisz? {146698}{146773}Utonie zanim przepłynie|100 metrów. Nie można czegoś zrobić? {146773}{146883}Mamy stare przysłowie:|"Gdy polubisz wroga twarz, {146883}{146935}to pod wodą go trzymasz. " {148086}{148187}- Co im powiesz?|- Przyprowadźcie go do mnie żywego {148203}{148275}Potrzebuję go, aby opuścić ten kraj swobodnie. {148341}{148451}Mam zamiar sprowadzić jego Poussin'a. {148468}{148544}To nie będzie konieczne. {149759}{149821}Jest nawet jeszcze piękniejszy|niż myślałem. {149909}{149991}- Czy widzisz to co ja?|- Mój Rolls-Royce. {149991}{150108}- Nie, Poussin i Martigues.|- Przywykłem do tego. {150108}{150238}Ale obaj utonęli! Na Korsyce!|Nawet powiedziałeś, że dołączysz do Poussin'a w Elyseum. {150238}{150272}Cóż, dołączę do niego na Orly. {150272}{150328}Nie przestaniesz narzekać na|te dziesięć kilometrów, prawda? {150328}{150391}Jeszcze jedna z twoich sztuczek! {150430}{150520}"Mam kobietę na pokładzie,|Nie chcę rozlewu niewinnej krwi. " {150520}{150598}Wiedziałam! {150626}{150658}Drań! {150674}{150719}To ci się podoba? {150721}{150792}Cudownie. Czekałem na tą|chwilę dwadzieścia lat. {150792}{150828}A ty, Martigues?|Zadowolony? {150828}{150929}Pułkownik jest pełen szczodrości,|nie targuje się. {150929}{150962}Płaci gotówką. {150962}{151032}Oczywiście, że tak.|Francuskie służby specjalne są teraz bogate. {151032}{151065}Tak. {151065}{151146}Miałem trudności ze znalezieniem|tej cholernej groty, wiesz. {151146}{151187}Jesteś łotrem. {151187}{151268}Nie podoba mi się ton tej rozmowy. {151268}{151314}Dziękuję, Martigues,|i proszę, wybacz nam, {151314}{151420}nie jesteśmy ludźmi, z którymi|powinieneś się zadawać. Miłej podróży. {151530}{151590}Panie Poussin. {151764}{151848}- O, nie.|- O, tak. {151920}{152003}Śmieszne, nie? {152104}{152203}Jacques, czekaj! {152203}{152289}- Weź mnie ze sobą.|- Nie. {152289}{152381}Z moimi pieniędzmi,|Kupię bezludną wyspę. {152381}{152461}Tylko kwiaty, ptaki, słońce. {152461}{152516}Znam taką w Grecji. {152516}{152602}Błagam cię.|Potrzebuję wakacji. {152602}{152722}Znam cię zbyt dobrze.|Po tygodniu, zobaczę łodzie podwodne, {152722}{152795}potem Rosjanie,|potem Amerykanie ... {152795}{152907}- Żegnaj, Eriko.|- Żegnaj, Francuzku. {153357}{153459}Gdy przybyłem nie widziałem w grocie|Anglików, Diano? {153483}{153555}Major Cyring został aresztowany|przez żandarmerię. {153555}{153636}Tylko na kilka godzin.|Więc nie przeszkadzał ci. {153654}{153725}Cyring aresztowany?|Na jakiej podstawie? {153756}{153863}Nieobyczajne zachowanie.|I złożył skargę. {153926}{154024}Jesteś okrutna. Zdradziłaś Cyring.|Zdradziłaś Matlov'a. {154050}{154184}- A kiedy mnie zdradzisz?|- Nigdy. {154310}{154441}- Słowo honoru?|- Słowo honoru. {154828}{154951}tłumaczenie: markusz|poprawki: aziela {155003}{155176} marzec 2011 {155228}{155351}tłumaczenie wsparte napisami|autorstwa Hammett'a i MinimalBoy1'a {155399}{155471}.:: Napisy24 - Nowy Wymiar Napisów ::.|Napisy24.pl