• Dolina Krzemowa s02e06 napisy pl
  • Dolina Krzemowa s02e06 angielskie napisy
  • Dolina Krzemowa s02e06 polskie napisy
  • pobierz Dolina Krzemowa s02e06 napisy eng

 

PODGLĄD NAPISÓW:

{7}{53}Rząd nie może wprowadzić cła {53}{134}by chronić każdą gałąź przemysłu,|zagrożoną przez tańszy import. {135}{207}A czy nie to właśnie robią|ustawy zbożowe, Sir Robercie? {241}{313}- To moja wina.|- Zamożnie pan ostatnio wygląda. {314}{381}Kanalizacja, jak w stajni Augiasza.|Do tego nieszczelna. {383}{456}Skoro tak ci to przeszkadza,|to przestań narzekać i zrób coś z tym. {456}{552}Dajesz mi pozwolenie|na reformę zarządzania pałacem? {553}{625}- Skąd pani pochodzi, panno Cleary?|- Z hrabstwa Cork, sir. {626}{684}Pałac królewski,|to nie miejsce dla papistów. {684}{764}Erneście, martwię się.|Zachowujesz się jak papa. {765}{847}Lubię myśleć,|że oddaję cześć jego pamięci. {865}{956}- Nie ma między nami tajemnic.|- Żadnych tajemnic. {983}{1099}Gdybym była członkiem niższych klas,|mogłabym obwiniać premiera, {1099}{1202}który popiera ustawę zbożową,|czyniącą chleb zbyt drogim. {2084}{2147}VICTORIA 2x06|Faith, hope & charity {2180}{2221}tekst polski: u99 {2239}{2321}Schull, hrabstwo Cork|Irlandia {2366}{2496}{y:i}"[...]a Pan sprowadził wiatr wschodni,|który wiał przez cały dzień i całą noc. {2516}{2569}{y:i}Rano wiatr wschodni przyniósł szarańczę. {2570}{2621}{y:i}Szarańcza przyleciała|na całą ziemię egipską {2622}{2697}{y:i}i opuściła się na cały kraj egipski. {2715}{2784}{y:i}I ciemną stała się ziemia|od szarańczy w takiej ilości. {2785}{2873}{y:i}Pożarła wszystko,|co pozostało po gradzie, {2874}{2954}{y:i}wszelką trawę ziemi|i wszelki owoc z drzewa, {2955}{3054}{y:i}i nie pozostało nic zielonego|w całej ziemi egipskiej". {3072}{3194}Egipcjanie nie dotrzymali obietnicy|danej Izraelitom i Bóg ukarał ich {3195}{3306}plagą, która zaciemniła niebo|i wyjałowiła ziemię. {3523}{3577}Co za ponure kazanie. {3578}{3646}Mi się wydało dające do myślenia. {3647}{3728}Jakże pomór i plaga|są częścią woli Bożej. {3747}{3815}Cóż może być bardziej ponure niż to? {4093}{4184}Widziałem w mojej parafii całe pola|sczerniałych łodyg ziemniaków. {4185}{4233}A gdy wykopywano bulwy, były nadgniłe. {4234}{4301}Myślę, że to czarne można zeskrobać, {4302}{4403}a z tego, co zostanie, można ugotować|bardzo pożywną skrobiową mieszankę. {4404}{4482}Założyłem jadłodajnię|dla moich parafian. {4483}{4575}W duchu chrześcijańskiego miłosierdzia,|przyjmiemy każdego papistę, {4576}{4646}który chce być ochrzczony|w Kościele Irlandii. {4647}{4720}Muszę powiedzieć,|że przybyło mi wiernych. {4720}{4839}Nie ma tego złego, w tym przypadku|"zgniłego", co by na dobre nie wyszło. {4840}{4945}A jeśli jakiś żebrak przyjdzie|bez świadectwa chrztu, co wtedy? {4946}{5031}O ile pamiętam, Traill,|nie był pan tak charytatywnie nastawiony {5031}{5119}do papistów ze swojej parafii,|kiedy odmawiali zapłaty dziesięciny. {5120}{5254}To było rozmyślne nieposłuszeństwo,|ale ta klęska nie jest ich sprawką. {5255}{5289}Daj spokój, Traill. {5291}{5372}Myślę, że dojdziesz do tego,|że to wyłącznie ich sprawka. {5503}{5551}Panna Stevens, paczka. {5622}{5683}A to jest do pana Edwardsa. {5714}{5756}A co to jest? {5781}{5852}- Nie rozpoznaję tych oznaczeń.|- To do mnie. {5853}{5931}Jest pani pewna, panno Cleary?|Dla mnie wyglądają jak hieroglify. {5932}{5969}Proszę dać jej list, panie Penge. {5970}{6053}A ja myślałem,|że w Irlandii mówią po angielsku. {6054}{6102}Świetnie, kontynuujmy. {6454}{6482}Erneście. {6533}{6621}To naprawdę ty? Nie spodziewałam się|ciebie przed chrzcinami. {6622}{6729}- Mam nadzieję, że jestem mile widziany.|- Zawsze jesteś. {6729}{6814}- Co słychać w Coburgu?|- Wiesz jak jest. {6832}{6905}Dach w Sali Gigantów wciąż przecieka. {6905}{7006}A dziewczyny w Złotym Runie,|są, jak zwykle, pouczające. {7099}{7201}Słyszałem, że z Paryża|pojechałeś prosto do Baden-Baden. {7201}{7257}Zdaje się, że nie bywasz w domu. {7297}{7401}Lekarze zalecili mi taką wodną kurację. {7411}{7492}- Co, jesteś chory?|- Nic poważnego. {7516}{7596}Może trochę za dobrze|bawiłem się w Paryżu. {7623}{7674}Cieszę się, że wróciłeś. {8113}{8145}Wieści z domu? {8228}{8289}- To nic takiego.|- Jesteś pewna? {8630}{8723}Wasza Wysokość, pan Trevelyan,|który pracuje w departamencie Irlandii {8723}{8827}sporządził listę kandydatów|na nowego arcybiskupa Dublina. {8914}{8949}Nie znam tych nazwisk. {8949}{9058}Ciężko zainteresować|znaczących kandydatów Morzem Irlandzkim. {9058}{9127}Kościół ma tam trudności finansowe. {9128}{9201}Tak zwana wojna o dziesięcinę|wyrządziła wiele szkód. {9202}{9225}Wojna? {9262}{9346}Irlandczycy to nacja|skłonna do przesady, pani. {9347}{9411}Krnąbrne jednostki|wśród katolickich wieśniaków {9411}{9472}sprzeciwiły się płaceniu dziesięciny|kościołowi Irlandii {9472}{9516}i wywołały agresywne protesty. {9517}{9595}Spalono parę kukieł pastorów,|coś w tym rodzaju. {9596}{9647}Ale jeśli wieśniacy są katolikami, {9647}{9733}dlaczego mają płacić kościołowi,|do którego nie należą? {9734}{9801}Kościół Irlandii to uznany kościół. {9813}{9878}To niezbędna zapora|przeciw siłom anarchii, pani. {9879}{9958}Liczebność katolików jest dziesięć razy|większa, niż protestantów. {9959}{10081}Jeśli kościół będzie miał problemy,|to upadnie irlandzkie społeczeństwo. {10117}{10217}- Nie miałam pojęcia.|- Chętnie wyjaśnię szczegóły sytuacji. {10225}{10330}Oczywiście, jeśli pozwolą pani,|jej macierzyńskie obowiązki. {10556}{10592}- Proszę pana!|- Stój! {10593}{10615}Stop! {11902}{11958}Mamusia się nie budzi. {12792}{12818}Tatusiu! {12872}{12908}Cześć, kochanie. {13347}{13465}Jeśli się pan przyjrzy, zobaczy pan|resztki rzymskiego systemu ogrzewania. {13466}{13529}Pałac jest zbudowany na rynsztoku? {13530}{13598}Przedstawiłem to jasno w raporcie, {13599}{13687}w Londynie wciąż polegamy na kanalizacji|zbudowanej przez Rzymian. {13687}{13811}Pół mili stąd, w melinach Pimlico,|ludzie żyją bez dostępu do czystej wody {13812}{13883}bez możliwości pozbycia się odpadów. {13895}{13966}Ulice nie wyglądają lepiej|niż kanały ściekowe. {13967}{14014}Czyli mówi pan, {14046}{14163}że pomimo XIX wieku, nasze warunki|sanitarne są gorsze niż u Rzymian? {14164}{14207}Obawiam się, że tak. {14231}{14298}Nie tylko będę wspierał pańską komisję,|panie Chadwick, {14299}{14392}obawiam się, że pańska praca|musi się zacząć tutaj, w pałacu. {14400}{14511}Musimy pokazać światu,|że czystość jest zaraz po pobozności. {14553}{14615}Dziękuję. Proszę, panowie... {14651}{14765}I jeśli naprawdę ma pan zamiar|zamontować toalety w całym pałacu, {14765}{14860}tutaj byłoby odpowiednie miejsce,|by zainstalować takową dla służby. {14861}{14966}Higiena nie powinna być domeną|jedynie bogatych, panie Chadwick. {14967}{15016}W zupełności się zgadzam,|Wasza Wysokość. {15017}{15145}Higiena? Czy może niemiecki odpowiednik|zamachu na wolność osobistą. {15146}{15266}Myślę, że żeńska część domostwa|uzna to za udogodnienie, a nie zamach. {15807}{15853}Idę do łóżka, Robercie. {15876}{15934}Proszę, nie siedź całą noc. {15952}{16029}Anno, widziałem dziś kobietę,|która umarła z głodu. {16029}{16104}- Zostawiła pięcioro dzieci.|- Tak mi przykro. {16106}{16194}- Odwiedzę jutro tę rodzinę.|- Nazywają się Keenan. {16212}{16256}Mieszkają na rozdrożu. {16285}{16363}- Katolicy?|- Głód nie ma wyznania, Anno. {16387}{16436}Ludzie z tej parafii nie mają co jeść. {16437}{16537}Ci sami ludzie, którzy trzy lata temu|chcieli spalić nasz dom? {16573}{16672}Wiem... ale Anno,|przepadł cały zbiór ziemniaków. {16673}{16735}Rozmawiałeś z biskupem o Dublinie? {16736}{16799}Mamy ważniejsze rzeczy do omawiania. {16800}{16911}Co może być ważniejszego|od szczęścia twojej rodziny, Robercie? {17597}{17711}{y:i}"Sir, podkrążone oczy.|Blade, zapadnięte policzki. {17712}{17804}{y:i}Podeszło do mnie biedne stworzenie,|zataczając się jak pijak. {17804}{17910}{y:i}Oskarżyłem go, że się upił,|ale niestety, to było z głodu. {17911}{18003}{y:i}Klęska głodu postępuje|w tak przerażającym tempie, {18003}{18090}{y:i}że bez wykonania nadludzkiego wysiłku,|by nam pomóc, {18091}{18214}{y:i}połowa naszej ludności, zostanie wkrótce|wykreślona z księgi żywych". {18382}{18490}Sir Robercie, czytał pan ten list,|od pastora ze Schull? {18517}{18636}Pisze, że ludzie w jego parafii|żywią się wodorostami i pokrzywą. {18675}{18752}W mojej notatce z 17-go,|przeczyta pani, {18753}{18826}że pokrzywa zawiera|wielkie ilości wartości odżywczych. {18827}{18918}Uważam, że jeśli zbiera się młodą,|liście smakują jak szpinak. {18919}{19031}Doktor Traill pisze, że ludzie|są zbyt słabi, żeby grzebać zmarłych. {19032}{19106}Oraz, że ciała są zostawiane|na poboczach dróg. {19107}{19167}Irlandczycy lubią|upijać się na pogrzebach. {19168}{19267}Pewnie dlatego nie są w stanie|wykopać przyzwoitego grobu. {19363}{19440}Nie ma pan zamiaru|nic zrobić, premierze? {19511}{19657}Obawiam się, że to byłoby niewskazane,|żeby rząd interweniował, pani. {19658}{19787}Prawda jest taka, że populacja Irlandii|przekroczyła naturalne granice. {19788}{19924}Niemoralnym byłoby wtrącanie się|w nieuchronny proces autoregulacji. {19930}{19963}Autoregulacji? {19963}{20025}Nie wiem czy znasz prace Malthusa, pani, {20026}{20084}to jest dokładnie sytuacja,|którą przewidział. {20085}{20213}Przyrost ludności, zawsze przewyższa|produkcję żywności z oczywistym skutkiem. {20596}{20674}Uważam, że powinnam odwiedzić Irlandię. {20674}{20737}Czuję, że muszę|osobiście poznać sytuację. {20738}{20835}- Taka wizyta byłaby niewskazana, pani.|- Dlaczego? {20846}{20946}Na pewno moja obecność|podniesie ich trochę na duchu. {20987}{21061}Nie jestem tego taki pewien. {21118}{21201}Nie mogę pani|zagwarantować bezpieczeństwa. {21849}{21890}Tak, jak myślałem. {21919}{22043}Wysypka i rany w ustach są najczęstszymi|objawami, panie Schubert. {22044}{22107}Na nieszczęście, kobieta,|która jest nosicielką {22107}{22182}nie ma aż tak oczywistych symptomów. {22182}{22240}- Jest na to lekarstwo?|- Nie mogę nic obiecać, {22240}{22343}ale jest nowa kuracja,|która według mnie jest bardzo skuteczna. {22349}{22413}Jestem gotów spróbować wszystkiego. {22414}{22475}To jest drogie leczenie. {22476}{22535}Bez obaw, doktorze, opłacę rachunki. {22535}{22606}W takim razie wszystko przygotuję. {22635}{22756}Sześć półgodzinnych sesji i myślę,|że zauważy pan wyraźną poprawę. {22778}{22899}Opary rtęci nie są przyjemne,|ale sądzę, że rezultaty są tego warte. {23073}{23154}Jeszcze tylko dziesięć minut,|panie Schubert. {23283}{23363}To właśnie tutaj będą|toalety dla służby. {23374}{23442}Nie powinno być różnic,|jeśli chodzi o higienę. {23443}{23516}- Tylko jeśli chodzi o Irlandczyków.|- Nie wiem o czym mówisz. {23517}{23615}Gdyby angielscy robotnicy umierali|w rowach, to byłby skandal. {23616}{23682}Ale skoro są Irlandczykami,|to są ignorowani. {23683}{23752}Nie widzę związku|z toaletami dla służby. {23753}{23833}Albercie, nic z tego|nie ma dla mnie sensu. {23851}{23948}Ja tylko chciałem stworzyć|przyzwoite warunki, dla naszych ludzi. {23960}{24029}Wolałabyś, żeby pracowali w rynsztoku? {24092}{24190}Victorio, widzę jak bardzo|troszczysz się o sytuację w Irlandii, {24191}{24317}ale, musimy sobie przypomnieć,|że dobroczynność zaczyna się w domu. {24323}{24367}Myślisz, że to wystarczy? {24368}{24429}Zaufaj Sir Robertowi,|on wie co najlepsze. {24429}{24517}On służył w Irlandii.|Zna sytuację lepiej niż większość. {24555}{24631}Jest dobrym człowiekiem|i chrześcijaninem. {24884}{24979}- Wasza wysokość, słyszała pani wieści?|- Jakie wieści? {25038}{25082}Sutherland nie żyje. {25156}{25231}- Jak?|- Wypadek na polowaniu. {25343}{25377}Biedna Harriet. {25408}{25470}Powinnam ją zaprosić do pałacu. {26024}{26064}Już się poddałeś? {26124}{26211}Mens sana in corpore sano.|{y:i}/W zdrowym ciele, zdrowy duch./ {26211}{26260}Nie mam żadnego z nich. {26311}{26375}Zawsze możesz wrócić do Coburga. {26401}{26444}Wieść tam zdrowe życie. {26444}{26533}Z czarującą żoną,|wybraną przez wuja Leopolda. {26615}{26644}Erneście... {26696}{26764}... nie wiem czy cię to obchodzi... {26814}{26884}... zmarł mąż Harriet Sutherland. {27014}{27116}- Nie wiedziałem.|- Skręcił kark podczas polowania. {27186}{27222}Biedna Harriet. {27224}{27298}Victoria chciałaby,|żeby wróciła na dwór. {27299}{27389}Myślę, że to chyba za wcześnie.|Jak uważasz? {27667}{27693}Drummond. {27731}{27790}Nie wiedziałem, że jesteś w pałacu. {27790}{27864}Przyniosłem królowej|dokumenty od premiera. {27952}{28063}- Muszę iść, jest debata o Irlandii.|- Tak, królowa o niczym innym nie mówi. {28067}{28115}Premier robi, co może. {28119}{28203}Nie może zmieniać swojej polityki,|bo królowa wyczytała coś w Timesie. {28204}{28243}Irlandczycy głodują. {28244}{28301}To królowa musi sięgnąć|do własnego skarbca. {28302}{28371}Kobiety są tak cholernie emocjonalne. {28381}{28437}Takie, jak twoja narzeczona? {28458}{28534}Nalega na randkę akurat w środku obrad. {28578}{28608}Przepraszam. {28654}{28715}Nie chcesz o tym słuchać, prawda? {28755}{28798}A ja muszę iść na debatę. {28844}{28889}Do widzenia, Alfredzie. {29380}{29497}Postradałeś zmysły, Traill?|Czy ty rozumiesz, o czym mówisz?! {29518}{29594}Że powinniśmy nakarmić|rzeszę ziemniakożernych papistów, {29595}{29661}ponieważ sami sprowadzili|na siebie nieszczęście {29663}{29722}przez własną|lekkomyślność i niezaradność? {29724}{29762}Nieudane zbiory, to nie ich wina. {29763}{29817}A karmienie ich,|to nie zadanie kościoła. {29818}{29915}Niech znajdą pracę. Jeśli zaczniemy|im pomagać, nie będzie temu końca. {29916}{29979}Muszą nauczyć się żyć|na miarę własnych możliwości. {29980}{30017}Jakich możliwości? {30029}{30122}Bochenek chleba kosztuje 10 szylingów.|To roczny czynsz, mój panie. {30123}{30216}Ludzie z tej parafii już głodują.|Niedługo będą również bezdomni. {30217}{30266}To nie nasze zmartwienie, Traill! {30267}{30344}"Ubogiego bowiem nie zabraknie|w tym kraju, dlatego ja nakazuję: {30345}{30421}Otwórz szczodrze rękę|swemu bratu uciśnionemu {30421}{30500}lub ubogiemu w twej ziemi". {30509}{30571}Księga Powtórzonego Prawa 15:11! {30762}{30827}Zawsze chciałeś wrócić|do cywilizacji, Traill? {30882}{30960}Ponoć arcybiskup Dublina szuka kapelana. {30986}{31107}Zapewne twoja żona chciałaby wrócić|do społeczności, do której przywykła. {31151}{31233}- Pani Traill rozumie moją misję.|- Mam nadzieję, Traill, {31251}{31308}bo zapewniam,|że nigdy nie wrócisz do Dublina, {31309}{31384}jeśli nie przestaniesz|lekceważyć mojego zwierzchnictwa. {31385}{31485}Wierzę, mój panie, że odpowiadam|przed wyższym zwierzchnikiem, {31486}{31523}wyższym niż pan. {31618}{31699}W hrabstwie Cork zbiory|ziemniaka całkiem się nie powiodły, {31700}{31755}ale jeśli wyśle pan pomoc do Irlandii... {31756}{31798}Wtedy każdy robotnik z Manchesteru {31799}{31854}spyta dlaczego musi wydać|połowę pensji na chleb, {31855}{31929}kiedy irlandzcy wieśniacy|otrzymują jałmużnę. {31954}{32057}Jeśli wyślę pomoc do Irlandii,|to tak jakbym uchylił prawa, {32058}{32127}które sztucznie chronią|cenę brytyjskich zbóż. {32128}{32190}Jeśli to zrobię, partia się zbuntuje. {32191}{32275}Każdy dziedzic konserwatysta, którego|przychód gwarantują prawa zbożowe {32275}{32323}pomyśli, że ich zdradziłem. {32357}{32410}I będą mieli do tego prawo. {32440}{32512}Czy premier nie zgodzi się,|że nadszedł czas, {32513}{32619}by przywołać budzące grozę|skutki ziemniaczanej plagi głodu, {32620}{32669}i odpowiednio zadziałać? {32756}{32803}Gdyby się okazało, {32804}{32925}że podejmiemy się zadania zaopatrzenia|Irlandczyków w jedzenie, {32925}{33069}to w dużym stopniu, stracilibyśmy|poparcie irlandzkiej szlachty, {33089}{33193}irlandzkiego kleru|i irlandzkich rolników! {33237}{33273}Porządek! {33274}{33349}Tak, całkowita racja! {33394}{33472}To praktycznie niemożliwe, {33481}{33605}by rząd wsparł cztery miliony ludzi. {33993}{34064}Inhalacje rtęcią okazały się skuteczne. {34100}{34190}Wysypka zniknęła,|a wszystkie inne objawy osłabły. {34191}{34255}Jestem bardzo zadowolony z wyników,|panie Schubert. {34256}{34310}Czy to znaczy, że jestem wyleczony? {34311}{34365}Nie mogę dać gwarancji, sir, {34376}{34465}ale jeśli objawy nie wrócą,|to możemy mieć nadzieję. {34553}{34623}Czy mogę spytać, sir,|jest pan żonaty? {34646}{34695}Nie, nie jestem. {34748}{34858}Byłoby bardzo przykro,|jeśli zostałaby zarażona niewinna osoba. {34871}{34977}Oczywiście ,w takich przypadkach,|dzieci mogłyby być zarażone. {35424}{35455}Panie Penge! {35467}{35510}Przepraszam, że przeszkadzam. {35510}{35562}Zastanawiałam się, {35563}{35610}czy byłaby szansa, {35629}{35728}żeby otrzymać nieco wcześniej|wynagrodzenie za ten kwartał. {35826}{35942}To jest żart, panno Cleary?|Jakieś irlandzkie poczucie humoru? {35942}{35997}- Nie, sir.|- Zatem nie rozumiem pytania. {35998}{36072}Jestem zarządcą pałacu,|a nie bankiem Anglii. {36216}{36268}Panie Penge, błagam pana. {36304}{36445}Obawiam się, panno Cleary,|że jak wielu pani rodaków, {36471}{36554}musi pani nauczyć się żyć|na miarę swoich finansów. {38104}{38220}{y:i}"Drogi Doktorze Traill, królowa pisze|przez wzgląd na Pański list {38221}{38304}{y:i}dotyczący potwornych warunków|w Pańskiej parafii". {38354}{38401}Co to jest, Robercie? {38423}{38529}{y:i}"Jest bardzo dotknięta Pańską|relacją cierpienia, tam na miejscu. {38530}{38644}{y:i}Dlatego będzie bardzo wdzięczna,|jeśli zawita Pan do Pałacu Buckingham, {38644}{38754}{y:i}aby przedstawić relację z pierwszej ręki|o postępie klęski głodu. {38830}{38876}{y:i}Oraz, co można zrobić, {38888}{38990}{y:i}by ulżyć w niedoli jej najbardziej|nieszczęśliwych poddanych". {40648}{40693}Chodzi o ukochanego? {40720}{40836}Powiem pani, panno Cleary,|żaden mężczyzna nie jest tego wart. {40837}{40931}Słyszał pan o zarazie ziemniaczanej,|panie Francatelli? {40952}{41044}Wiem, że obecnie nie kupisz|porządnych za żadne pieniądze. {41045}{41109}W Irlandii ziemniaki są pieniędzmi. {41162}{41224}Moja rodzina to chłopi małorolni. {41293}{41357}Bez ziemniaków nie mają co jeść. {41401}{41455}Nie mogą zapłacić czynszu. {41470}{41539}A jeśli nie zapłacą,|zostaną eksmitowani. {41546}{41618}A wtedy, nie wiem co się z nimi stanie. {41708}{41812}Wysłałam im wszystko, co miałam,|panie Francatelli. {41902}{41940}Wszystko. {42343}{42409}Znajoma dama mi to podarowała. {42428}{42521}Proszę nie brać za to mniej niż 50.|To czyste złoto. {42617}{42642}Ja, nie mogę. {42643}{42722}Powiedziała, że dzięki niemu|będę wyglądał jak dżentelmen, {42723}{42815}ale ja uważam, że raczej będę sądzony|za moje czyny, a nie wygląd. {42894}{42967}Jest pan prawdziwym księciem,|panie Francatelli. {42986}{43009}Księciem? {43025}{43139}Zadowolę się byciem kimś,|kto nauczył się właściwie postępować. {43162}{43217}Miną lata zanim panu odpłacę. {43238}{43290}Nie chcę pieniędzy, panno Cleary. {43454}{43509}Wyświadczy mi pani przysługę. {43925}{43959}Doktorze Traill, {43999}{44047}dziękuję za przybycie do pałacu. {44070}{44109}Kiedy otrzymałem list, pani, {44109}{44167}wiedziałem, że Pan mnie wysłuchał. {44171}{44206}Proszę usiąść. {44409}{44451}Może się pan poczęstuje? {44452}{44526}Nie mogę jeść, pani,|jestem zbyt przejęty. {44540}{44567}Rozumiem, {44591}{44683}a raczej, mam nadzieję,|że pomoże mi pan zrozumieć. {44780}{44842}Całe życie studiowałem Biblię, pani, {44874}{44969}ale nic nie przygotowało mnie na to,|co każdego ranka widzę z okna. {44970}{45032}Dorośli mężczyźni chwiejący się|niczym pijacy, {45033}{45089}ale naprawdę zataczający się z głodu. {45115}{45178}Starcy, odmawiający przyjęcia|skromnej porcji pożywienia. {45179}{45246}ponieważ wolą umrzeć,|niż być ciężarem dla rodziny. {45247}{45328}Niemowlęta krzyczące przy|piersiach matek, w których nie ma mleka. {45329}{45436}Ale najgorsze, że nic się nie robi,|by pomóc tym biednym stworzeniom. {45465}{45535}Wie pani, co widziałem na łodzi,|płynąc tutaj? {45536}{45606}Buszle zboża płynące|na sprzedaż do Anglii. {45611}{45714}Jeden taki worek, mógłby przez tydzień|wyżywić dzieci z mojej parafii. {45715}{45765}Jak może tak być, pani? {45784}{45827}Jestem tylko pastorem, ale nie rozumiem, {45828}{45928}jak kraj cierpiący głód,|może wysyłać żywność za granicę? {45956}{46002}A ja jestem królową... {46049}{46112}... i również tego nie rozumiem. {46293}{46351}Albercie, to jest Dr Traill, {46369}{46428}który przybył do pałacu|na moje wezwanie. {46444}{46540}Dżentelmen piszący|tak elokwentnie do gazet. Dzień dobry. {46541}{46635}- Sir.|- Jak zrozumiałem, braki się pogłębiają. {46643}{46717}To nieunikniony wynik|zbytniego polegania na jednej uprawie. {46718}{46776}Nie możesz winić Irlandczyków|za ziemniaczaną zarazę. {46777}{46889}Myślę, pani, że kilka lat temu|mogłem powiedzieć podobną rzecz. {46890}{46974}Ja też uważałem, że katolicy|sami są winni własnych niepowodzeń. {46975}{47087}Myślałem, że jeśli ich przyciągnę|do nas, nauczą się dbać o siebie. {47105}{47143}Prawda jest taka, {47144}{47247}że katoliccy wieśniacy głodują,|bo nie mają prawa do uprawianej ziemi. {47290}{47370}Jeśli zalegają z czynszem,|są eksmitowani, bez żadnej rekompensaty {47370}{47426}za poczynione usprawnienia. {47448}{47499}Nie dziwota, że żyją z roku na rok. {47521}{47592}Nie ma powodów,|żeby byli przezorni, sir. {47706}{47782}Co zatem możemy zrobić, Doktorze Traill? {47783}{47861}Przekonać twój rząd,|żeby wysłał pomoc, pani, {47862}{47949}inaczej ludzi z mojej parafii|czeka jedynie śmierć. {48353}{48383}Wasza Miłość. {48398}{48466}Panno Cleary,|Dr Traill jest gościem królowej. {48467}{48509}Cleary? Pani jest...? {48510}{48608}Tak, sir. Moja rodzina mieszka w Schull.|Proszę, może pan im to dać? {48609}{48704}I powiedzieć, że na św. Michała wyślę|więcej. Powinno starczyć na czynsz. {48704}{48825}Dobrze, na pewno ksiądz O'Connell|będzie wiedział gdzie ich znaleźć. {48845}{48903}Nie wiem co ma pan na myśli, sir. {49005}{49046}Nie wolno wstydzić się pochodzenia. {49047}{49101}Królowa dała mi pieniądze, by pomóc|ludziom w Schull. {49102}{49165}Zarówno katolikom, jak i protestantom. {49184}{49277}Pani zadaniem jest pomóc jej|zrozumieć kraj, którym rządzi, {49290}{49321}panno Cleary. {49409}{49527}Ale pani, jeśli rząd zapewni żywność,|stworzymy kraj ludzi niesamodzielnych. {49536}{49590}Dlaczego ktoś ma się trudzić,|by zarobić na utrzymanie, {49591}{49674}- kiedy jego sąsiad próżnuje?|- Dziękuję, panie Trevelyan. {49687}{49726}Może pan nas opuścić. {50025}{50141}Nie będę stała bezczynnie,|kiedy Irlandczycy umierają z głodu! {50142}{50203}Nie mogę mieć tego na sumieniu. {50217}{50264}Sir Robercie, List do Koryntian 13. {50265}{50333}"Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość {50372}{50415}z nich zaś największa jest miłość". {50417}{50529}Musi pani uwierzyć, że swoje sumienie|sprawdziłem bardzo dokładnie. {50693}{50745}Chodź ze mną, Sir Robercie. {51071}{51096}Chodźmy! {51602}{51657}Spójrz na to dziecko, Sir Robercie. {51666}{51699}Spójrz na Alicję. {51735}{51832}Wyobrażasz sobie, jak to jest być matką|w parafii Dr'a Trailla, {51832}{51886}która wie, że nie ma mleka? {51913}{51971}A płacz staje się słabszy i słabszy... {51990}{52023}... i słabszy... {52078}{52131}... aż pewnego dnia ustaje. {52171}{52293}Miłosierdzie zaczyna się w domu,|tutaj w dziecińcu i jako matka... {52360}{52426}... nie pozwolę moim ludziom głodować. {52600}{52694}Chcesz zmienić ten dom|w jadłodajnię dla biednych? {52694}{52794}A co z dziećmi?|W wiosce panuje gorączka. {52794}{52907}- Robercie, chcesz sprowadzić zarazę|na swoją rodzinę? - Nie. {52908}{53004}Uważam, że powinnaś|wyjechać z dziećmi do matki, do Dublina. {53005}{53109}- Wyganiasz mnie i dzieci z domu?|- To mój święty obowiązek, Anno. {53110}{53184}A co z twoim obowiązkiem wobec rodziny? {53229}{53312}Nie mogę, tak zwyczajnie,|przejść obok, Anno. {53384}{53408}Wiem... {53500}{53588}... ale jeśli pojadę do Dublina,|to już nie wrócę. {53713}{53764}Moje miejsce jest tutaj. {54019}{54079}Kiedy pana poznałam, Sir Robercie, {54115}{54197}przyznaję, uznałam pana|za niesympatycznego. {54260}{54293}Pamiętam, pani. {54310}{54363}Ale od tego czasu zrozumiałam, {54422}{54484}że jest pan człowiekiem z zasadami. {54494}{54589}Obawiam się, że zasady|są zbytkiem w życiu premiera. {54690}{54738}Jeśli pójdę za głosem sumienia, {54778}{54830}zniszczę swoją partię. {55232}{55288}Jako monarchini mogę jedynie zalecać... {55390}{55434}... ale jako matka... {55503}{55586}... błagam pana, Sir Robercie,|proszę słuchać swojego sumienia. {55587}{55674}Mężczyźni myślą, że matki są|oazami spokoju, ale... {55708}{55756}... my jesteśmy zajadłe. {55827}{55904}Zrobiłabym wszystko,|by chronić moje dzieci. {55987}{56048}Kiedy ja poznałem ciebie, pani... {56072}{56153}... zastanawiałem się,|czy tak młoda kobieta... {56154}{56235}... jest w stanie|pełnić obowiązki monarchy. {56278}{56323}Ale od tego czasu... {56350}{56446}... doszedłem do zrozumienia|siły pani determinacji. {56457}{56528}Pierwsze wrażenia bywają mylące,|Sir Robercie. {56604}{56650}W rzeczy samej, pani. {57715}{57774}Dla higieny nie może być barier. {57775}{57840}Dlatego zaprosiłem tu pana Chadwicka, {57842}{57932}by zainstalował toalety|w części dla służby. {57933}{58039}Mam nadzieję, że pewnego|dnia każde domostwo będzie miało... {58061}{58103}... własny tron. {58182}{58205}Proszę. {58559}{58586}Dziękuję. {58613}{58714}- Miłego dnia. - Dziękuję, sir.|- Miłego dnia dla wszystkich. {58944}{58996}Od czego powinniśmy zacząć? {59139}{59251}- Najpierw przedyskutujemy,|jak podzielić... - Wybacz, mój panie. {59252}{59309}Ktoś jeszcze do nas dołączy. {59587}{59672}Poprosiłem księdza O'Connella,|by do nas dołączył. {60124}{60200}Teraz, już zapomnij u Dublinie, Traill. {60489}{60529}Zatem, panowie... {60600}{60645}... róbmy, co trzeba? {61147}{61183}Wasza Wysokość? {61227}{61339}Proszę mi wybaczyć, że przeszkadzam,|ale chciałam tylko powiedzieć, {61340}{61455}że zrobiła pani wspaniałą rzecz,|posyłając po Dr'a Trailla. {61456}{61532}- Znasz go?|- Znam opinię o nim, pani. {61533}{61614}Pochodzę ze Schull,|gdzie jest pastorem. {61734}{61801}Ale ja nie należę do jego kościoła. {61884}{61957}Tak bardzo chciałam dostać tę posadę. {62025}{62102}Nie mam nic przeciw katolikom w pałacu. {62136}{62189}Niech cię Bóg błogosławi, pani. {62251}{62282}Powiedz mi... {62365}{62475}- ... jak się miewa twoja rodzina?|- Wyjechali do Ameryki, pani. {62522}{62602}Wysłałam im pieniądze,|by zapłacili czynsz, {62618}{62701}ale już było za późno|i zostali eksmitowani. {62716}{62780}Ojciec zdecydował, by emigrować. {62819}{62884}Wypłynęli z Cork tydzień później. {62926}{63013}Matka mówi, że napiszą,|kiedy się osiedlą, ale... {63026}{63081}... Ameryka jest tak daleko. {63292}{63325}Panno Cleary! {63378}{63488}- Przepraszam, za zakłócenie spokoju.|- W porządku, Lehzen. {63613}{63660}Dziękuję za zaufanie. {64075}{64191}Nie wiedziałam, że jest katoliczką,|kiedy oferowałam jej posadę. {64307}{64359}Jakby to miało znaczenie. {64650}{64679}Na zdrowie. {64790}{64820}Na zdrowie. {65282}{65335}Niech cię Bóg błogosławi. {65376}{65404}Na zdrowie. {65541}{65623}Z pewnością musimy|być gotowi na klęskę głodu, {65624}{65673}przyjdzie, czy też nie! {65744}{65874}Będziemy siedzieć w rządzie|i rozważać, oraz kalkulować {65876}{65982}ile czerwonki i biegunki|ludzie mogą znieść, {65983}{66084}zanim uznamy za konieczne,|by zapewnić im pożywienie? {66317}{66387}{y:i}Ojcze drogi, {66400}{66542}{y:i}często słuchałem,|opowieści twych o zielonej wyspie. {66610}{66730}{y:i}- O jej widokach cudnych,|jej dolinach zielonych... - Dziękuję. {66741}{66849}{y:i}O jej górach dzikich i surowych. {66892}{67017}{y:i}Mawiają, że piękne to miejsce, {67018}{67159}{y:i}w którym książę mógłby mieszkać. {67160}{67299}{y:i}Dlaczego więc opuszczasz je? {67300}{67414}{y:i}Zdradź swój powód mnie. {67494}{67637}{y:i}Synu, lata dwa żeś ledwie miał {67638}{67733}{y:i}i marna była postura twa. {67764}{67893}{y:i}U przyjaciół nie mogłem zostawić cię, {67894}{67977}{y:i}boś nosił imię me. {68021}{68154}{y:i}Wśród ciemnej nocy owinąłem cię, {68156}{68286}{y:i}w mój zniszczony, stary pled.|Dr. Robert Traill zmarł na tyfus w 1847r. {68287}{68404}{y:i}Westchnąłem jeszcze i "żegnaj" rzekłem {68405}{68519}Głodowa plaga ziemniaczana była najgorszą|tego rodzaju w XIXw. Europie. {68521}{68594}{y:i}Drogiemu, staremu Skibbereen. {68595}{68697}Z głodu umarło co najmniej milion osób,|a dwa miliony wyemigrowały. {68699}{68781}Fragmenty Pisma Św.|według Biblia Tysiąclecia. {68783}{68862}Ludowa piosenka Irlandzka "Skibereen"|tłumaczenie własne u99. {68910}{68982}.:: Napisy24.pl - Wprost od tłumaczy ::.