• Dolina Krzemowa s02e05 napisy pl
  • Dolina Krzemowa s02e05 angielskie napisy
  • Dolina Krzemowa s02e05 polskie napisy
  • pobierz Dolina Krzemowa s02e05 napisy eng

 

PODGLĄD NAPISÓW:

{7}{99}- Jesteśmy teraz sierotami, ty i ja.|- Nie całkiem. {101}{210}Twój ojciec zostawił ją tutaj samą,|więc pocieszaliśmy się nawzajem. {211}{236}Pocieszaliście? {237}{309}Jesteś zaręczony?|Gratulacje. Przepraszam. {325}{437}Nie jesteś jedyną kobietą, czującą|przygnębienie po urodzeniu dziecka. {439}{502}Jutro będzie łatwiej. {503}{574}Ciekawe, jak księciu Ernestowi|podoba się bycie diukiem. {575}{621}Chyba będzie musiał znaleźć żonę. {622}{698}Przez twoje zachowanie|Victoria wyszła za bękarta! {699}{765}Nikt nie może się dowiedzieć.|Nawet Victoria. {1653}{1756}VICTORIA 2x05|Entente cordiale {1778}{1818}tekst polski: u99 {1849}{1909}Nazywa się Victoria i Albert. {1952}{2030}I mamy zamiar nim zwiedzić świat,|kochanie. {2031}{2106}Może powinniśmy zacząć|od wizyty u wuja Leopolda w Belgii. {2107}{2180}Czas, by zobaczyć jak mieszka,|nie uważasz? {2364}{2389}Dziękuję. {2443}{2486}Dokąd jeszcze chciałabyś popłynąć? {2488}{2546}Ludwik Filip|wczoraj miał obiecane spotkanie. {2548}{2644}- Martwi mnie jego syn Antoni,|książę Montpensier. - Dokładnie, sir. {2645}{2718}- Dzień dobry, Sir Robercie.|- Lordzie Alfredzie. {2785}{2882}Nasz ambasador w Madrycie pisze,|że Francuzi, cytuję {2883}{2959}"węszą wokół młodej|hiszpańskiej królowej". {2990}{3071}Książę Montpensier, był tam|tydzień temu i podarował jej zebrę. {3073}{3117}Co za dziwny prezent. {3126}{3200}Chyba bym nie wyszła za ciebie,|gdybyś mi dał coś takiego. {3201}{3232}Tak niepraktycznego. {3233}{3316}Biedne zwierzę, przybywszy z Afryki|musi źle znosić klimat. {3317}{3422}- Zdaje się, że w Hiszpanii|jest bardzo ciepło. - Oczywiście. {3433}{3496}Na pewno królowa Izabela|może sobie sama znaleźć męża. {3497}{3542}Ona jest jeszcze nieletnia, pani. {3543}{3648}A wszelkie decyzje podejmuje jej matka,|pełniąca rolę regentki. {3697}{3738}Biedna dziewczyna. {3754}{3842}Małżeństwo Francuza,|byłoby sprzeczne z interesami Brytanii. {3850}{3952}Ludwik Filip, przez małżeństwo, chce|stworzyć w Europie francuskie imperium. {3954}{4031}To wpłynęłoby na handel|i nasz dostęp do Indii. {4034}{4112}Przez 20 lat walczyliśmy z Napoleonem,|nie chcemy kolejnej wojny. {4113}{4156}Nie, w rzeczy samej. {4198}{4274}Może powinnam napisać list|do króla Ludwika Filipa, {4275}{4386}by okazać nasze niezadowolenie|z myśli o poślubieniu Hiszpanki. {4387}{4434}Jak myślisz, Albercie? {4583}{4694}Nie wiem czy mam kwalifikacje,|by mieć zdanie na ten temat. {4713}{4761}Nie masz kwalifikacji? {4762}{4820}Wuj Leopold byłby przerażony,|słysząc taką rzecz. {4821}{4873}Nie wiem czy pisanie|odniesie dobry skutek, pani. {4873}{4952}Ludwik Filip siedzi na tronie,|dlatego że jest przebiegły. {4953}{4993}Niełatwo będzie go zwieść. {4994}{5075}Myślę, że samozwańczemu królowi|powinno schlebiać, {5076}{5126}otrzymanie listu|od namaszczonej królowej. {5128}{5172}Powinnam o to zadbać. {5222}{5306}Sir, obawiam się,|że list od Jej Wysokości {5307}{5378}może być źle zinterpretowany. {5380}{5435}Oczywiście wie książę o tym,|że jego wuj Leopold {5436}{5511}chce ożenić księcia Ferdynanda|z królową Izabelą? {5512}{5558}To nie moja sprawa. {5560}{5613}Oczywiście, sir, ale... {5614}{5724}Podejrzewam, że Ludwik Filip pomyśli,|że to jakiś spisek Coburgów. {5793}{5858}Nie jestem opiekunem mojego wuja. {6197}{6306}{y:i}Mój drogi kuzynie,|piszę do Ciebie, {6345}{6454}{y:i}by wyrazić moją troskę|odnośnie proponowanego małżeństwa. {8069}{8187}Masz tyle tajemnic przede mną,|że musisz je ukrywać w pamiętniku? {8188}{8215}Tajemnic? {8239}{8290}Nie mam żadnych tajemnic. {8322}{8381}W każdym razie, nie przed tobą. {8656}{8688}Sir Robert... {8714}{8792}uważa, że nie powinniśmy|pisać do Ludwika Filipa. {8819}{8851}Dlaczego nie? {8900}{8931}Wiesz, on... {8940}{9056}uważa, że Ludwik pomyśli, iż promujemy|małżeństwo forsowane przez Coburg. {9057}{9133}Oczywiście, że dla Anglii byłoby lepiej,|żeby królowa Izabela wyszła za Coburga {9134}{9206}ale my nie promujemy tego małżeństwa. {9211}{9294}Najważniejsze,|że ona nie wyjdzie za Francuza. {9431}{9513}Może i Peel ma rację,|list jest bezcelowy. {9606}{9706}Myślę, że muszę porozmawiać z Ludwikiem|i załatwić sprawę osobiście. {9707}{9748}Wizyta we Francji? {9768}{9866}Zastanawiam się, czy to rozsądne?|Ludwik Filip jest mistrzem obłudy. {9867}{9969}Miałam już doświadczenia z ludźmi,|którzy mówią jedno, a myślą co innego. {9971}{10053}Dokładnie, pani,|ale jego ojciec, książę Orleanu, {10055}{10143}poparł rewolucję,|jedynie by uniknąć gilotyny, {10144}{10212}więc Ludwik FIlip|nauczył się nikomu nie ufać. {10213}{10287}Zawsze uważałem go|za trudnego we współżyciu. {10288}{10348}Właśnie dlatego muszę jechać. {10363}{10422}Między monarchami|może być prawdziwa owtartość. {10423}{10470}Mogę powiedzieć to, czego pan nie może. {10471}{10566}I powinnam mieć przy boku Alberta,|nie mam lepszego doradcy. {10567}{10651}- W rzeczy samej.|- Wybaczcie mi proszę, oboje. {10653}{10699}Muszę się czymś zająć. {10826}{10919}Przepraszam, pani,|ale książę nie jest chyba całkiem sobą. {10920}{10987}Wciąż wydaje się,|bardzo dotknięty śmiercią ojca. {10988}{11091}Może wyprawa do Francji|pozwoli mu odzyskać ducha. {11110}{11209}Chciałbym ci towarzyszyć, pani,|ale mam tutaj ważne sprawy. {11272}{11391}Sugeruję zabranie Drummonda,|by reprezentował rząd. Może się przydać. {11392}{11498}Nie mam nic przeciw Drummondowi,|ale nie potrzebuję niańki. {11745}{11836}W której sukni chce pani podróżować?|Fioletowy jedwab, czy biała organza? {11854}{11938}- Fioletowy jedwab, chyba.|- Bardzo dobrze, pani. {11963}{12017}Skerrett, widziałaś moją torbę? {12036}{12150}- Tę z wyhaftowanym Dashem.|Nie mogę jej znaleźć. - Jest tutaj. {12275}{12300}Proszę. {12306}{12385}- Widzisz,|nie mogę jechać za granicę bez Dasha. {12386}{12484}Czyli to prawda, pani,|jedziemy do Francji? {12513}{12543}Zgadza się. {12544}{12623}Czy mogę spytać,|kto będzie pani towarzyszył? {12624}{12710}Pani, panna Coke|i oczywiście lord Alferd. {12721}{12811}Jedzie też pan Drummond,|jako reprezentant rządu. {12877}{12936}Lehzen, bardzo mi przykro. {12937}{12997}Komu innemu mogłabym powierzyć|opiekę nad dziećmi? {12998}{13083}Za twoim pozwoleniem, pani,|proszę nie brać mnie pod uwagę. {13084}{13122}Co za nonsens. {13123}{13203}Nie mogę stanąć przed francuskim dworem,|bez mojej Mistrzyni Ubioru . {13204}{13286}Ale pani, Francja to bezbożny kraj. {13291}{13355}To musi pani zabrać swoją Biblię. {13510}{13586}Wiesz, że jestem pierwszym brytyjskim|władcą, który odwiedzi Francję, {13587}{13639}od czasu Henryka VIII? {13716}{13786}Mam nadzieję, że to będzie|początek nowych stosunków. {13787}{13860}Jestem pewna, że pomożemy|Ludwikowi Filipowi dostrzec, {13861}{13958}że byłoby niemądrym, narażać na szwank|taki sojusz? Jak myślisz? {14036}{14116}- Albercie?|- Przepraszam, Victorio, ja... {14166}{14221}Nie jestem wilkiem morskim. {14452}{14540}- Nie zniosę tego.|- Nigdy pani nie płynęła, pani Skerrett? {14541}{14597}Ja nigdy nie widziałam morza. {14598}{14641}Nabierze pani wprawy. {14656}{14733}Myślałam, że umrę,|kiedy wsiadłam na statek z Irlandii, {14734}{14789}ale można się przyzwyczaić. {15607}{15662}Witaj we Francji, Wasza Wysokość. {15664}{15712}Cieszę się, że mogę tutaj być. {15713}{15809}Jesteś zachwycająca,|malutka jak laleczka. {15843}{15888}- Poupee?|- Laleczka. {15903}{15962}Możemy mówić po angielsku, Victorio? {15963}{16033}Jestem pierwszym królem Francji,|który zna wasz język {16035}{16112}i będę zachwycony możliwością ćwiczenia. {16122}{16160}Mój syn, Antoni. {16168}{16200}Wasza Wysokość. {16277}{16316}Coburg. {16317}{16395}Cieszę się, że w końcu|pana widzę, {y:i}monsieur. {16396}{16421}Miło mi. {16580}{16666}Jesteście bardzo uroczą parą. {16676}{16733}Tacy młodzi, pełni świeżości. {16774}{16824}Chodźmy do mojego zamku. {17355}{17468}Ucałował ją w oba policzki,|jakby była praczką. {17484}{17597}To chyba francuski zwyczaj.|Zgadza się, lordzie Alfredzie? {17611}{17648}Nie mam pojęcia. {17694}{17757}Myślałby kto, że obiecałam twojej matce,|iż zadbam o ciebie, {17758}{17844}a tutaj jesteśmy w Sodomie i Gomorze. {17861}{17983}W kraju nie znającym wstydu.|Te damy dworu, całe wymalowane... {19160}{19240}Witam w Chateau d'Eu,|moim letnim domku. {19992}{20055}Pies na kopertówce.|Wyobrażasz sobie? {20652}{20737}Zauważyłaś, że damy dworu|się na mnie gapiły? {20754}{20871}- Pewnie podziwiały pani biżuterię.|- To nie wyglądało na podziw. {20921}{20986}Chyba myślały, że czegoś brakuje. {21055}{21085}Skerrett... {21127}{21212}... znajdziesz coś,|żeby poprawić moją cerę? {21228}{21296}Chcę wyglądać bardziej... światowo. {21329}{21366}Z pewnością, pani. {21567}{21665}Lordzie Alfredzie, zauważyłeś, że twarze|wszystkich kobiet, są pomalowane? {21666}{21719}Tak, może pan mieć rację. {21728}{21853}- Farba jest zaskakująca, prawda?|- Francuzi inaczej patrzą na te sprawy. {21854}{21920}Tak, myślę, że nawet król może... {22068}{22167}Tak się cieszę, że cię widzę,|drogi książę, tak jak cały mój dwór. {22168}{22233}Cała przyjemność po mojej stronie. {22279}{22306}Albercie. {22364}{22428}Jestem zaskoczony,|że mogłeś opuścić Coburg. {22429}{22523}Jedynym zaskoczeniem jest,|że nie przyjechałem wcześniej. {22725}{22795}Dla pani, od domostwa. {22814}{22840}{y:i}Merci. {22879}{22927}Są piękne. {23054}{23099}Uroczy gest, prawda? {23115}{23208}Wysłać wszystkim damom kwiaty|pod kolor ich sukien. {23296}{23347}Zastanawiam się, panienko... {23348}{23453}skoro znasz francuski,|czy mogłabyś coś dla mnie przetłumaczyć? {23454}{23490}To dla królowej. {23512}{23534}Róż... {23615}{23648}... kredka do oczu... {23771}{23801}... i puder. {23900}{23931}A co to jest? {23944}{24037}Na dekolt, by utrzymać biust|krągłym i jędrnym. {24067}{24112}To balsam... {24113}{24170}... na... piersi. {25419}{25469}{y:i}- Bonsoir. - Guten Abend. {25473}{25556}Chciałbym złożyć kondolencje|z powodu śmierci waszego ojca. {25558}{25626}{y:i}- mes chers cousins.|- Merci, Louis. {25662}{25760}Mój ojciec dokonał żywota|w ramionach Pani Gilotyny. {25781}{25883}Popełnił błąd myśląc,|że może się sprzymierzyć z motłochem. {25884}{25966}Ale w końcu, zwrócili się|i przeciw niemu. {26061}{26187}Kochałem mojego ojca, niezwykle|troszczył się o moje wykształcenie. {26188}{26217}Nie ma wielu mężczyzn, {26218}{26307}którzy podzieliliby się ze swoimi synami|kobietą taką, jak Madame Genlis. {26308}{26354}Rozumiecie teraz, {y:i}mon cher cousin, {26356}{26477}dlaczego jestem tak zdeterminowany,|by zapewnić przyszłość mojej rodzinie. {26478}{26532}Każdy mężczyzna tego chce. {26533}{26619}Jestem jedynym królem w Europie,|który musiał żyć własnym życiem. {26620}{26722}Nie chcę, by mojego syna|spotkał ten sam los. {26781}{26843}{y:i}Sa Majeste, La Reine Victoria. {27303}{27378}Wygląda na to, że mała angielska królowa|upodobniła się do tubylców. {27379}{27443}Jak pięknie wyglądasz, {y:i}ma cousine. {27550}{27663}- Erneście, co za miła niespodzianka.|- To naprawdę ty, Victorio? {27672}{27774}Przez chwilę wydawało mi się,|że jestem z powrotem w Paryżu. {28554}{28659}Królowa świetnie wygląda|z tymi kwiatami. Mogłaby być Francuzką. {28743}{28862}Miałam nadzieję, że porozmawiamy|o przyszłym mężu królowej Hiszpanii. {28863}{28928}Wiem, że to temat,|którym oboje jesteśmy zainteresowani. {28929}{29030}Moja droga Victorio,|pamiętaj, że jesteś we Francji, {29037}{29146}a w moim kraju, nigdy nie mieszamy|interesów z przyjemnościami. {29508}{29562}Ortolan to wspaniały przysmak. {29563}{29663}Ptaki łapie się w pułapki,|a następnie topi w armaniaku. {29665}{29742}- Topi?|- Kilka razy byłem bliski śmierci, {29744}{29871}i zapewniam cię, że nie miałbym|nic przeciwko utonięciu w armaniaku. {29897}{29985}- To jednak brzmi okrutnie.|- Poczekaj zanim spróbujesz. {29986}{30044}Odważnym szczęście sprzyja. {30126}{30150}Spróbuj. {30183}{30301}Chusteczka jest po to, by ukryć twarz|przed Bogiem, {y:i}ma cher cousine. {30690}{30724}Popatrz na to. {30802}{30869}Jaka szkoda, że księżna|musiała się położyć przez ból głowy. {30870}{30955}Myślę, że mogłaby to uznać|za dzieło szatana. {30956}{31025}Cóż, ja jestem przygotowany|do bycia wodzonym na pokuszenie. {31027}{31061}A ty, Drummond? {31099}{31226}Myślę, że odrzucenie takiego dzieła|może spowodować incydent dyplomatyczny. {31376}{31402}Albercie. {31449}{31560}Zaczynam myśleć, że Ludwik Filip, nie ma|zamiaru omawiać hiszpańskiej sprawy. {31562}{31643}Kiedy ją podniosłam,|od razu zmienił temat. {31665}{31763}Za to nie mogę narzekać na gościnność,|ale nie chcę już jeść tych ortolanów. {31764}{31785}A ty? {31869}{31942}Ja nie chcę robić niczego kolejny raz. {32345}{32392}Albercie, co ci jest? {32483}{32552}Nie czuję się tutaj dobrze, Victorio. {32605}{32683}To miejsce podstępu i oszustwa. {32765}{32860}Ludwik Filip jest człowiekiem|o ordynarnych upodobaniach. {32872}{32965}Damy dworu nie mają poczucia czystości. {33064}{33108}A... {33144}{33176}A dzisiaj... {33256}{33325}... kiedy weszłaś, zobaczyłem to... {33427}{33477}... pomalowałaś twarz. {33478}{33547}Dlaczego poczułaś chęć, by to zrobić? {33607}{33678}Francuskie damy wyglądają tak modnie. {33753}{33853}Chciałam wyglądać bardziej jak one,|a mniej jak księżna Buccleuch. {33879}{33934}Proszę, nie rób tego więcej. {34028}{34078}Nie wiem, czy to zniosę. {34081}{34165}To była tylko odrobina różu,|Albercie, ale... {34187}{34233}... tak, oczywiście. {34274}{34333}Jeśli to tyle dla ciebie znaczy. {34516}{34622}Udało ci się porozmawiać z Ludwikiem|o hiszpańskiej królowej? {34623}{34697}Wiesz o czym rozmawialiśmy? Król i ja? {34743}{34804}O tym, jak jego ojciec|oddał mu swoją kochankę {34805}{34910}- żeby dopełnić jego edukację.|- Francuzi postępują inaczej. {34923}{35013}A my jesteśmy tutaj, by ubić interes,|a nie po to, żeby ich oceniać. {35019}{35135}Twoja rodzina jest niemalże bez zarzutu.|Pomyśl o wuju Leopoldzie. {35152}{35204}Co masz na myśli? {35205}{35263}- On też ma kochankę.|- Dokładnie! {35321}{35377}To dlatego musimy być inni. {35445}{35479}Jesteśmy inni. {35510}{35559}Chciałbym w to wierzyć. {35848}{35938}{y:i}- Apres vous.|- Wszystko jest takie czarujące. {35949}{36031}Nie miałam pojęcia, że warzywniak|może być tak zachwycający. {36032}{36072}Moja duma i radość. {36074}{36187}My Francuzi uważamy, że piękno|jest zarówno w kapuście, jak i w róży. {36189}{36301}I jeśli głodowałeś na ulicy,|wiesz jak piękna może być kapusta. {36358}{36406}Miałeś interesujące życie, kuzynie. {36407}{36507}Miałem szczęście. Kiedy uczyłem|w Szwajcarii, albo w twoim kraju, {36508}{36548}próbując zarobić na chleb, {36549}{36653}nigdy nie myślałem,|że kiedyś zostanę królem Francji. {36655}{36754}Jest wiele ludzi w moim kraju,|którzy myśleli, że nie zostanę królową. {36755}{36813}Ale ja nigdy w to nie wątpiłam. {37165}{37209}Specjalność chateau. {37313}{37351}{y:i}Merci. {37352}{37487}Lata prawdziwego życia nauczyły mnie,|żeby nigdzie nie ruszać się bez noża. {37488}{37585}- Czyli tego nie nazwiesz|prawdziwym życiem? - A ty? {37670}{37728}Jestem patriotą do kości. {37729}{37830}Ale wciąż zazdroszczę tobie|i twojemu krajowi. {37831}{37913}Nawet z jego deszczem i rostbefem. {37939}{38016}Ale to... to jest wspaniałe. {38044}{38133}Wiesz ile razy moi ludzie|próbowali mnie zabić? Siedem. {38134}{38211}U nas to normalne.|Strzelano do mnie. {38212}{38312}Tak, ale w twoim przypadku,|pistolet był nienaładowany. {38393}{38454}Nie troszczę się zbytnio o siebie. {38468}{38568}Ale dla dzieci chcę bezpieczeństwa,|takiego, jakie macie w Anglii. {38569}{38665}Dlatego powinieneś przemyśleć|małżeństwo syna z hiszpańską królową. {38666}{38709}Takie przymierze... {38742}{38818}... może zachwiać równowagę|pomiędzy naszymi krajami. {38819}{38906}Jesteś żelazną pięścią|w aksamitnej rękawiczce. {38941}{39063}Wyglądasz tak delikatnie,|czarująco i filigranowo. {39077}{39156}Ale w środku jesteś waleczną władczynią. {39157}{39229}Jeśli hiszpańska królowa|wyszłaby za księcia Ferdynanda, {39231}{39280}to też niosłoby za sobą konsekwencje. {39281}{39368}Nie można pozwolić|tym przystojnym książętom z Coburga, {39370}{39440}by zbudowali imperium|zgarniając wszystkie królowe Europy. {39442}{39555}Ja nie zostałam zgarnięta.|Wybrałam Alberta, bo go kocham. {39604}{39687}Gdybym był młodą damą, jak ty, {39689}{39772}też oddałbym serce|dla takich pięknych oczu. {39820}{39921}Ale on jest Coburgiem, tak czy inaczej. {39982}{40094}- Wybacz mi, ale my Francuzi|jesteśmy cyni... - Cyniczni? {40095}{40174}Cyniczni, jeśli chodzi o sprawy sercowe. {40176}{40264}W których nie łączę miłości|i małżeństwa, ale... {40265}{40349}- widzę, że to nie w angielskim stylu.|- Nie. {40364}{40391}Nie jest. {40454}{40548}Jest czas, by być poważnym,|ale nigdy przed lunchem. {40549}{40692}A na twoją cześć zorganizowałem|{y:i}petite fete champetre. Chodź. {41248}{41272}Ślicznie. {41283}{41336}Czyż nie jest uroczo, sir? {41343}{41401}Wiem, jak bardzo lubisz lasy. {41413}{41527}To żaden las, lordzie Alfredzie. {41571}{41644}Bardziej jakiś rodzaj buduaru. {41683}{41787}Muszę powiedzieć, sir,|że twój francuski jest coraz lepszy. {42145}{42276}Chciałam powiedzieć, jak przykro mi było|na wieść o śmierci pańskiego ojca. {42277}{42326}Dziękuję, panno Coke. {42328}{42398}Musiałeś głęboko przeżyć jego stratę. {42425}{42499}Znajduję sposoby, by się rozerwać. {42619}{42686}- Ale ja myślałam...|- Co takiego, panno Coke? {42687}{42751}Że jestem człowiekiem wrażliwym? {42782}{42847}Obawiam się, że muszę cię rozczarować. {43117}{43171}- Erneście.|- Albercie. {43181}{43224}Wszystko w porządku? {43225}{43331}Pewnie.|Rozmawiamy z markizą o inwentarzu. {43357}{43430}Ona lubi kąpać się w kozim mleku. {43496}{43515}Mogę? {43547}{43578}{y:i}Excusez-moi. {43674}{43710}Erneście, ja... {43748}{43785}... się martwię. {43811}{43862}Zachowujesz się jak papa. {43900}{43984}Lubię myśleć,|że oddaję cześć jego pamięci. {43994}{44051}Nie, nie, nie. {44053}{44129}Tacę z herbatą i grzankami. {44188}{44312}Może kieliszek szampana|i trochę pasztetu? Albo eklera? {44314}{44371}- Księżno.|- Lordzie Alfredzie, dzięki Bogu. {44372}{44484}Powiesz temu człowiekowi, że potrzebuję|jedynie herbaty i paru grzanek? {44485}{44550}A nie tego zagranicznego jedzenia. {44587}{44685}Mógłbyś przynieść księżnej|herbatę i trochę grzanek? {44711}{44810}Moja droga księżno,|zapewniam, że chleb jest świeży. {44825}{44880}Ale ma taki dziwny kształt. {45392}{45482}Mógłby mi pan wytłumaczyć,|jak przycinacie drzewa? {45484}{45565}Jeśli pójdziemy na spacer,|to może spotka pan {y:i}le charbonnier'a. {45566}{45632}On panu opowie jak obcinamy drzewa. {46126}{46161}Dokąd idziemy? {46444}{46486}Szybko pan chodzi. {46512}{46554}Lubię ćwiczenia. {46580}{46636}- Pan nie?|- Nie bardzo. {46678}{46731}Nie męczy pana to całe... {46743}{46780}{y:i}tableau vivant? {46786}{46892}Jestem księciem.|Pewnego dnia poślubię królową. Jak pan. {47000}{47052}W końcu coś prawdziwego. {47105}{47136}Co pan robi? {47173}{47207}Idę popływać. {47217}{47305}Ale będzie zimno i mokro.|To niecywilizowane. {47306}{47334}Dokładnie. {47646}{47669}Idziemy? {47724}{47757}Dlaczego nie? {48273}{48360}Ja lubię, kiedy woda do kąpieli|jest ciepła jak udo kobiety. {48388}{48445}Myślę, że mój brat ma rację. {49676}{49713}Dziwne. {49714}{49774}- Brzmi jak...|- Jacyś wieśniacy. {49775}{49865}Niedaleko jest miejsce,|w którym lubią się kąpać. {50212}{50262}Tak. To tylko wieśniacy. {50278}{50341}Muszą mieć jakieś przyjemności. {51354}{51454}- Jak ci minęło popołudnie?|- Cudownie, dziękuję, sir. {51472}{51538}Podobało ci się pływanie, Albercie? {51835}{51867}Widziałam cię. {51910}{51959}Księżna de Berri również. {51985}{52017}Co cię opętało? {52049}{52123}Czy tak zachowuje się|mąż królowej Anglii? {52124}{52174}Co z ciebie za człowiek? {52362}{52449}Księżna mówi, że jesteś|arystokratycznym wieśniakiem. {52471}{52510}A co ty myślisz? {52539}{52609}Chciałabym, żebyś przestał|tak krzywo patrzeć {52610}{52658}i może więcej się uśmiechał. {52658}{52780}I nie rozumiem, dlaczego nie możemy|rano zostawać chwilę dłużej w łóżku. {52819}{52886}Niemniej jednak, muszę powiedzieć..., {52903}{53010}- że jesteś mężczyzną, którego kocham.|- Dopóki śmierć nas nie rozłączy. {53011}{53068}Tak długo, jak będziemy żyć. {54183}{54203}Ja... {54228}{54315}Muszę ci coś powiedzieć,|ale nie wiem jak zacząć. {54412}{54461}Kiedy byłem w Coburgu... {54581}{54615}... Leopold... {54721}{54825}... Leopold powiedział mi,|że uważa, iż jest moim ojcem.. {54957}{55011}Twoja matka i wuj Leopold? {55066}{55118}Prosił żebym nie mówił... {55193}{55219}... nikomu. {55325}{55377}Ale nie uniosę tego sam. {55701}{55752}Albercie, posłuchaj mnie. {55808}{55926}Oczywiście, że Leopold chce wierzyć,|że jest twoim ojcem, każdy by chciał. {55985}{56038}Ale nie może wiedzieć na pewno. {56121}{56171}Ale ja jestem oszustem. {56251}{56284}Nasze dzieci. {56294}{56332}Nasze małżeństwo. {56353}{56402}To wszystko zbudowane na fałszu. {56485}{56553}Byłbym bękartem, Victorio. {56736}{56792}Wstyd mi stać u twego boku. {57031}{57071}No to mamy problem. {57142}{57222}Bo ja, bez ciebie,|nie stawię czoła temu światu. {57292}{57370}Albercie, nie obchodzi mnie|kim jest twój ojciec. {57371}{57439}Dla mnie znaczenie masz jedynie ty... {57498}{57532}... mój mąż... {57547}{57616}stojący u mego boku teraz i na wieki. {57654}{57674}Ale... {57711}{57800}... nie jestem człowiekiem,|którego poślubiłaś. {57882}{57938}Albercie, wiem kim jesteś... {58008}{58070}... nawet jeśli ty tego nie wiesz. {58186}{58242}A teraz, weź mnie za rękę..., {58285}{58389}...zejdziemy na dół i zrobimy to,|po co tu przyjechaliśmy. {58411}{58434}Razem. {58801}{58901}Chciałabym ci podziękować,|drogi kuzynie, za gościnność. {58901}{58969}To była moja pierwsza wizyta we Francji. {58975}{59063}- I mam nadzieję, że nie ostatnia.|- Nie, w rzeczy samej. {59064}{59137}Nasze dwa narody powinny być,|jak to mówią w Ameryce, {59144}{59185}dalekimi kuzynami. {59211}{59254}Ale się nie zgadzamy. {59255}{59352}Ty chcesz ożenić syna|z królową Hiszpanii, a mój rząd... {59353}{59456}Cóż, oni twierdzą, że to równoznaczne|z wypowiedzeniem wojny. {59457}{59576}Ale jeśli hiszpańska królowa wyjdzie|za twojego kuzyna, księcia Ferdynanda, {59578}{59648}który jest mocno sprzymierzony z wami, {59649}{59748}wtedy mój rząd pomyśli,|że to jest akt agresji. {59749}{59816}Takie coś nazywamy we Francji {y:i}impasse. {59817}{59887}Jest inne rozwiązanie..., {59918}{59965}... które powinniśmy rozważyć. {59966}{60007}Wyobraźcie sobie..., {60030}{60052}... że... {60102}{60152}... ta kiść winogron... {60254}{60305}... to królowa Hiszpanii. {60377}{60450}Są tutaj, na winorośli. {60497}{60569}Wyglądają smakowicie, zgadzacie się? {60575}{60653}Ale są strzeżone przez agresywnego psa. {60666}{60754}Zatem pierwsza osoba,|która zrywa winogrono... {60762}{60823}... zostaje pogryziona przez psa. {60833}{60875}Zagryziona na śmierć. {60879}{60954}Pytanie, jakie musimy|sobie zadać, brzmi, {60955}{61062}czy winogrona, mimo że pyszne,|są warte konsekwencji? {61192}{61264}Czyli, jeśli dobrze rozumiem|twoją metaforę... {61265}{61340}proponujesz, byśmy oboje nic nie robili? {61395}{61497}Szkoda by było, gdyby nasza|nowa przyjaźń uschła na winorośli. {61498}{61572}Ale mój rząd pomyśli, że jestem słaby. {61581}{61634}Oni nie ufają Brytyjczykom. {61651}{61728}{y:i}Perfide Albion, jak mawiał Napoleon.|Przepraszam,{y:i} ma cheri. {61728}{61812}Z pewnością nie obchodzi cię,|co myślą twoi ministrowie. {61819}{61929}Niewątpliwie masz władzę, by okazać|{y:i}a fait accompli. {61980}{62059}Zrozumienie jednego władcy|przez drugiego. {62282}{62330}Napijmy się szampana... {62352}{62480}... by uczcić nowe porozumienie|między naszymi wielkimi narodami. {62487}{62634}Za porozumienie między nami,|za Entente Cordiale /(sojusz z 1904r). {62641}{62685}Za Entente Cordiale. {62697}{62721}Szampan! {63562}{63598}Tęsknię za Francją. {63628}{63652}Ja nie. {63691}{63740}Całkiem ci się nie podobało? {63741}{63835}Musisz przyznać, że dwór Francuski|był niezwykle elegancki. {63835}{63902}Elegancja jest na wysokim poziomie,|ale... {63926}{64004}... mój brat Mungo|zginął pod Trafalgarem. {64027}{64084}Mogą być wytworni, Wilhelmino, {64086}{64140}ale ja nie lubię Francuzów. {64147}{64195}W moim sercu nie mają... {64222}{64255}... poważania. {64257}{64324}A pan, Drummondzie, co pan myśli? {64339}{64388}Zgadzam się z księżną. {64398}{64504}Wycieczka była stylowa, ale...|nie całkiem przyzwoita. {64754}{64789}Cześć! {64837}{64875}Witaj, kochanie. {64928}{64967}Tęskniłaś za mną? {65028}{65063}Vicky. Cześć. {65079}{65112}Pokaż no się. {65120}{65189}Mój Boże, Lehzen. Urosłeś. {65190}{65231}Zajęło to chwilę, oczywiście, {65233}{65307}by Ludwik Filip spojrzał na sprawy|z naszego punktu widzenia, {65308}{65375}ale kiedy usłyszał argumenty|za wzajemną neutralnością, {65376}{65436}zdał sobie sprawę,|że to jedyna rozsądna opcja. {65437}{65495}Albert był taki elokwentny. {65504}{65553}To jego słowa przekonały króla. {65554}{65607}Za Jego Wysokość. {65754}{65799}Jesteśmy panu wdzięczni, sir. {65800}{65864}Kraju nie stać|na kolejną wojnę z Francją. {65865}{65923}Naprawdę myśli pan, że doszłoby do tego? {65923}{65985}- Ludwik Filip był taki miły.|- Jestem pewien, że był, pani. {65986}{66029}Ale jego kraj, nie. {66030}{66093}Mieli jedną rewolucję,|więc łatwo im o kolejną. {66094}{66183}A kiedy król jest pod presją,|najłatwiejszą drogą do zjednoczenia ludu {66185}{66245}jest znalezienie wspólnego wroga. {66325}{66370}Chce pani coś powiedzieć, księżno? {66372}{66471}Ja tylko sobie myślę, jak przyjemnie|jest znów jeść angielskie dania. {66472}{66523}Jest pani zbyt staroświecka. {66523}{66606}- Uważam, że jedzenie było pyszne.|- To nie jest szczere jedzenie. {66612}{66700}Wszystko jest przykryte sosami.|Kto wie, co jest pod spodem? {66701}{66796}Dajcie mi zdrowy talerz|gotowanej baraniny i rzepy. {67678}{67737}Albercie, o co chodzi?|Co się dzieje? {67738}{67790}Zostaliśmy oszukani. {67791}{67905}Wasza Wysokość, syn, króla Ludwika|zaręczył się z królową Hiszpanii. {67959}{68065}- Ludwik Filip Dał nam słowo.|- Wykorzystał nas, Victorio. {68615}{68711}Myślałem, że naprawdę|osiągnęliśmy tam coś wielkiego. {68749}{68796}Albercie, spójrz na mnie. {68860}{68956}Jak by powiedział Wellington,|możemy przegrać bitwę... {69005}{69104}Kiedy pojechaliśmy do Francji,|nie byliśmy sobą. {69145}{69203}Ale teraz, cokolwiek się wydarzy... {69211}{69253}... jesteśmy jednością. {69330}{69386}Nie ma tajemnic między nami. {69439}{69462}Nie ma. {69685}{69757}Właściwie, to... nie do końca prawda. {69805}{69877}.:: Napisy24.pl - Wprost od tłumaczy ::.